Gorące tematy: Zostań BLOGEREM! Civitas Ordo Unia Kapitału i Pracy Smoleńsk RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
93 posty 868 komentarzy

Cud wcielonego ducha

Yurko - Cud wcielonego ducha, pierwsze słowa z wiersza Cypriana Norwida pt. PISMO, czyli nie szermować, krzyczéć, Lecz całą siłą działać

Dowód smoleński

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

motto: Jeden ze świadków mówi: "Ja tam katastrofy nie widziałem, ja inne rzeczy widziałem".

Początek. Polana smoleńska.

Jest zasadnicza kwestia. Nie możemy mówić o upadku samolotu TU-154m i o "katastrofie lotniczej w tym miejscu, jeżeli tuż po rzekomym upadku, "w chwilę potem" w charakterystycznym i opatrzonym ogonie przypisywanym jednostce Tu 154M nr boczny 101 w rozprutym jego boku wystaje łańcuch a sama jego końcówka jeszcze nie jest wgnieciona tak jak później w charakterystyczny sposób do wewnątrz.

Jest to jeden z głównych dowodów na sfałszowanie przez służby rosyjskie tzw. "Katastrofy smoleńskiej".

Ogon z filmu jest nie wgnieciony do środka i z rozprutego poszycia wisi łańcuch.

Ten poniższy zestaw dodany do artykułu 27marca nie pozostawia złudzeń.

 A nawet mamy jego 2 wersje. (zdj. mozna powiększyć)

Sławomir Wiśniewski przybył za wcześnie.

Dzięki niemu mamy dokumentację, za pomocą której możemy porównać istotne szczegóły dotyczące tej mistyfikacji. Możemy porównać zmiany zachodzące w czasie na obrotowej scenie jaką się okazuje omawiane miejsce, czyli smoleńska polana znana nam z mediów. Przed Wiśniewskim, jeszcze wcześniej, dyndały tam zawiesia z rosyjskiego helikoptera, operowała grupa specjalna ....  przypomni to film "Ostateczne rozwiązanie kwestii smoleńskiej".
Punkt wyjścia to kierunek położenia ogona. Zwrócony jest w kierunku przeciwnym do kierunku z którego jakoby miał przylecieć samolot. (Wspominał o tym już dawno Krzysztof Cierpisz). 

proszę sobie powiększyć panoramę, prawy klik, pokaż obrazek - i zobaczyć ile części brakowało na "początku katastrofy".

Także silniki odwrócone były w przeciwnym kierunku niż powinny (czyli wg wersji MAK) przyleciał więc od strony zachodniej i wypadł poza pas startowy. Ale i ta opcja odpada. Dlaczego? Pokazują to zdjęcia w zestawach porównawczych.

Powyżej wylot ogona "wgnieciony" i nie wgnieciony z łańcuchem.



Mamy powyżej zestawy bliźniaczych elementów w różnych sceneriach. Części, które przypisuje się tupolewowi.

Który z nich jest tym właściwym? Jeden leciał, ale się sklonował na identyczne?  Byłoby szaleństwem twierdzić, że dwa bliźniacze samoloty, tak samo pomalowane, spadły w dwóch różnych miejscach, rozbiły się tak samo, na identyczne części, prawie identycznie rozłożyły się na ziemi. Jeśli widzimy dwa identycznie rozbite samoloty to musimy zapytać którego ścieżkę podejścia zapisano i analizowano? Który z nich wybuchł 200 metrów nad ziemią? Ocieramy się o absurdy...

Ale to taka  "kacapska symbolika".
Dwupienna brzoza, dwa miejsca (Smoleńsk Bliznaki). Wspominałem w jednej z poprzednich notek o kodzie-kluczu "Bliźniaki". Dwa prawie identyczne samoloty, dwóch Braci, którzy mieli tam zginąć, dwie brzozy, dwa stateczniki jednego samolotu, dwa ogony, itd. Zresztą, doskonale widać to na dalszych zdjęciach.

Gdzie jest dwupienna brzoza na niższym zdjęciu z zestawu wyżej?

Kolejne różnice:

Różnica terenu i przestrzeni. Zdjęcie pierwsze w zestawie - ogon nie wgnieciony do środka

Rozładunek, czy załadunek?


Zdjęcie wykonane 10.03.2010

I dwie brzozy.............

 

Gdzie jest reszta części? Blachy, silniki, skrzydła, odłamki itd?

Polana smoleńska z filmu Sł. Wiśniewskiego i drugie miejsce

Kompletnie nie pasujące miejsce do tego podanego przez MAK w słynnym raporcie:

Dwa stateczniki jeden z rosyjskiej tv (film Wiśniewskiego) i z raportu MAK:

"Scena" sie kręci...  lub dokładnie dwa miejsca....

Teraz różnice w układzie szczątków samolotu, lokalizacji. Dochodzi nam do scenerii (skupiamy się na większych detalach) duży fragment kadłuba z okienkami (wybijanymi potem łomem - film A. Gargas)

Tutaj, i na filmie Wiśniewskiego opisanego kadłuba brak. Leżące części różnią się znacznie. Poniżej dodałem celowo pierwsze dwa, małe zdjęcia, by jeszcze raz pokazać różnicę. Jak ten statecznik tam wleciał?

Czyli z "małej katastrofy" robi się duża... ale niestety zdjęcie najniższe jest fotomontażem:

i 3 powiększenia wybranych fragmentów z tego zdjęcia:

wyrażne "wstawki kadłuba, ułamanych kikutów drzewek..

Przygotowania przed tragiczną datą 10.04.2010 r.

Brakujące części - spadł ale nie do końca? Gdzie jest duży, równo przycęty wzdłuż kątówką fragment kadłuba z okienkami (wybijanymi na filmie A. Gargas)? Jest, na zdjęciu powyżej, które jest jednym wielkim oszustwem bo fotomontażem. Omawianego fragmentu kadłuba nie znajdziemy na płycie lotniska, gdzie złożony jest wrak.


To inny fragment niż ten analizowany wyżej.

Zapytany miejscowy powie: to nie nasza sprawa, jedni widzieli to, drudzy tamto. Straszna tragedia.
Patrzymy na zdjęcia i porównania i dostajemy wręcz kręćka. W końcu gdzie "to" się stało? Na jakim lotnisku jak nie na sławetnej oficjalnej polanie?
Gdzie?
Drepczemy w kółko, kręcimy się... i tak wszystkie zdarzenia rozmywają się, nakładają.

- Władymir Safonienko,zdjęcie górne-"Bo to lotnisko nie jest ogrodzone, zwykłe pole i pas"
Michaił Osipienko-"Widzieliście że nasze lotnisko jest ogrodzone betonowym płotem"

A co mówi i pokazuje lokalna smoleńska telewizja REN? Zdjęcie z lokalnej telewizji. Jest zbocze, tabliczki z numerkami, ale brak części samolotu,  jest czysto. Na zdjęciu z filmu REN tv pokazane (migawka) miejsce katastrofy jest praktycznie bez części samolotu, oprócz fragmentu skrzydła widocznego poprzez drzewa.
lotnisko o współrzędnych 54.825N 32.025E wybudowano po 1955 roku.

Także inne zeznania się różnią. Pan Sasin mówił o zadziwiająco małym miejscu. Wierzchowski o dużej przestrzeni. Odległości pomiędzy lotniskami bliźniaczymi są niewielkie, zaledwie kilka minut geograficznych.
Jarosław Kaczyński wspominał o lotnisku "prawie w centrum miasta".

Krzysztof znalazł taki film: http://www.aviasar.ru/video?start=2   trzeci od góry w kolejności. Mamy tam świetnie pokazane lotniska smoleńskie.

Mapa i zachodnie media pokazywały tak jak na poniższych mapach, czyli inaczej niż oficjalnie u nas.

Spójrzmy na mapę znalezioną przez Krzysztofa, na której w okolicy Smoleńska jest lotnisko prawie w identycznej odległości od Warszawy jak XUBS

EPWA-POCHINOK-789.459km
EPWA-XUBS-790.341km
Odległość do Katynia
Katyń-POCHINOK-63.579km
Katyń-XUBS-56.639km
lotnisko XUBS 54.825N 32.025E leży koło miejscowości Bliźniaki.

ta symbolika..... przy okazji mamy podane namiary na lotniska:

Lotnisko JUŻNY,kod UUBS-54.449N,32.042E
Lotnisko SIEWIERNY1 ZZZZ-54.495N,32.016E
Lotnisko SIEWIERNY2 XUBS-54.825N,32.025E

Współrzędne lotniska Smoleńsk XUBS według SKYbrary
54.825 N 32.025 E

Mapa do której dotarł Krzysztof pokazuje rejon Pochinok, którego dane odległości od Warszawy odpowiadają odległości do Smoleńska. Z kolei media zachodnie pokazywały Jużnij jako miejsce katastrofy. Dziwne, że gdy oglądam mapę satelitarną chętnie pokazuje dokładnie Smoleńsk, a dalej w kierunku rejonu Pochinok obraz jest zamazany. Jednak za miastem jest lotnisko wskazane na mapie Krzysztofa. Dyskusja na forum u FYM'a nt Briańska jest uzasadniona, ale to rejon Pochinok leży w tej samej odległości od Waszawy co Smoleńsk.
Na mapie widzimy lotnisko a w pobliżu czteropasmówkę A141. W okolicy Pochinok w czasie wojny były dwa lotniska, Schatałowka i Borowskoje , teraz na mapie widoczne jest jedno, Szatałowo.

powyższą mapę można powiększyć klikając prawym przyciskiem, wybierając - pokaż obrazek

Czasy musiały się zgadzać.

Poznając zestawienia zdjęć widzimy, że efekt iluzji osiągnięto kilkoma metodami. Albo te same części brały dwukrotnie udział w dwóch "przedstawieniach" , w innym czasie, w innym miejscu.

Zachowały się jednak i te zdjęcia, dzięki którym widzimy, że "katastrofę" przygotowywano pieczłowicie wcześniej.

np te z 9.04.2010. co pokazuje przeglądarka Picasa.

lub z datą 18.02.2010. jak fotografia powyżej. Mylnie zaznaczonemu zdjęciu poniżej, przypisuje się datę 10.04. Zdjęcie wykonano 7 kwietnia 2010

Dzień 7 kwietnia jest bardzo istotny dla zrozumienia przebiegu wydarzeń. Wiele pisał o tym Intheclouds. Przypominam jeszcze raz różnicę w oprawie okien, które zmieniają się na filmie Lilientala.

Dotąd nie ma odpowiedzi od żadnej komisji nt: kokpitu i kadłuba. CO się z nimi stało? I dlaczego samolot nr boczny 102 ma kabinę nr 101.

Co z ciałami zabitych Ofiar?

Pewną odpowiedź daje prof. Michael Baden.
Zastanawiające według niego jest to, że obrażenia tak się różniły. Jedne ciała były niemal nieuszkodzone, natomiast inne okaleczone w wysokim stopniu. Nie były to obrażenia typowe dla katastrof lotniczych.

http://clouds.salon24.pl/249947,tu-154-ladowal-9-04-w-smolensku-w-takiej-samej-mgle

http://arturb.salon24.pl/250027,bo-tu-juz-jest-delegacja


Podsumowaniem mogą być słowa Krzysztofa:
Katastrofy nie było, samolot który z Warszawy wystartował o 5:00 wylądował na lotnisku gdzie kontrolerami lotów byli Plusnin i Ryżenko . Gdzie lądował JAK z dziennikarzami wie Wosztyl. Samolot z Prezydentem według mnie lądował na jednym z lotniskw Pochinok. Dlaczego tak myślę, satelita namierzający samolot podaje tylko koordynaty latidude, longitude , czyli szerokość i długość geograficzną, dlatego dla śledzących lot służb na przykład amerykańskich wszystko było w porządku.
Można więc przyjąć taki plan wydarzeń:

Godzina 5:00 z lotniska EPWA startuje samolot TU154M z generałami i urzędnikami Kancelarii Prezydenta.
Ląduje na lotnisku XUBS o współrzędnych 54.825022N 32.054838-odczyt z TAWS
Oficerowie idą na spotkanie ze sztabem rosyjskim ,urzędnicy jadą do Katynia.
Godzina 7:00 z lotniska EPWA startuje samolot TU154 z Panem Prezydentem i Resztą delegacji.
Ląduje na lotnisku UUBS o współrzędnych 54.49492N 32.03157E-odczyt FMS
Samolot JAK40 pilotowany przez Wosztyla ląduje według mnie na lotnisku 54.825N 32.05E
To suche fakty,Wosztyl doskonale wie gdzie lądował.

To byłoby wytłumaczenie na pytanie prof. Badena.

To co zrobiono później to tylko polityka.  (Krzysztof P.)

Jednak szturm na jedenz samolotów i uzycie gazów trujących?

Trzeba się śpieszyć.....

 

Zobaczmy dziwne zachowanie Komorowskiego i Jaruzelskiego przy kamieniu upamiętniającym miejsce znalezienia ciała Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Oni wiedzą jak było ...  Dziwne jest też miejsce witania Komorowskiego przy szosie A141, czteropasmowej. Przy polanie smoleńskiej wiedzie dwupasmówka.


 

film wazny, ze względu na pokazane bardzo dobrze Zawiesie.......

Specjalne podziękowania dla Krzysztofa P.  Bez jego pracy artykuł nie ukazał by się w takim kształcie,

a na koniec omawiany dowód w ciągu dnia, bez mgły i "pikselozy".

Wgniecenie do wewnątrz prawdopodobnie powstałe podczas dalszej zmiany pozycji o te 30 m, o których wspominał pan Macierewicz. Łańcuch nadal twi w rozprutym poszyciu.

 Uwaga techniczna. Teraz zdjęcia są w pełni wodoczne.

KOMENTARZE

  • Amerykanie
    mieli swoją akcję zorganizowaną przez służby pod tytułem 11,09,01 i do tej pory prawda nie wyszła na wierzch po 10 latach tak więc tym bardziej u nas nie wyjdzie, być może ruskie wzorowali sie na nich, jeden z samolotów spadł gdzieś na pustkowiu i wyparował, był tylko krater w ziemi, pasażerowie ponoć wcześniej zostali zaproszeni do hangaru i obrzuceni granatami by rodziny mogły dostać ich rozczłonkowane zwłoki, drugi samolot niby uderzył w pentagon i tak samo wyparował, było tylko pare części, jakiś silnik na zdjęciach który okazał sie nie z tego boeninga, WTC to każdy średnio rozgarnięty wie że były wyburzone.. i co? i nic.. telewizor mówi ludziom ma być prawdą i ludzie w to wierzą
  • O k...wa mać!
    Mocne.
    Logiczne.
    Prawdziwe?
    Jeśli tak, wojna domowa to tylko kwestia czasu.
  • @brian 23:41:15
    Notka jest tak głupia, że szkoda komentować.
  • ZAMACH - pierwsza instynktowna myśl jak zobaczyłem "katastrofę" wTV
    I niestety z biegiem czasu się w tym utwierdzam. Uważam, że stało się to przy współudziale lub aprobacie PO i VonThuska. Jakoś ciężko mi wyobrazić sobie aby jakikolwiek kraj po katastrofie rządowego samolotu oddał śledztwo całkowicie w ręce niedawnego kata. Dla mnie naturalnym było aby skorzystać w śledztwie z pomocy specjalistów z NATO i niezależnych krajów - chyba, że nad akcja czuwało większe grono służb z wielu krajów zarówno ze wschodu jak i zachodu. Dla mnie VonThusk jest skreślony jako zdrajca który oddał całość śledztwa w ręce ruskich - a wiadomo, że po KGB nie należy się spodziewać niczego dobrego a tym bardziej uczciwości i sumienności. No ale przecież nie o sumienność chodziło w tym "śledztwie" a o jak najlepsze zamazywanie dowodów.
  • Najciekawsze rzeczy odnośnie tej anichilacji samolotu mają
    amerykanie w związku z ciągłym elektronicznym nasłuchem ale i nato może coś mieć. Coraz bardziej się przekonuję do wersji że było ostro kombinowane coś z kadłubem-ami, że masakirovka była przeprowadzana. Doznaję zimnego dreszczu na samą myśl o tym co może jeszcze się pojawić w tej sprawie. Wierze, że nad tym wszystkim i nad poległymi czuwał Bóg Miłosierny.
  • Jeszcze jedna ważna sprawa ! Czy ktoś może wie czy
    film "Ostateczne rozwiązanie kwestii smoleńskiej" jest w wersji angielsko języcznej ? bo jak ludziom angielskim opowiadam o tej anichilacji to wszystkim "kopara opada" i zaczynają się brać za głowy a inni się zaczynają bać że na jakim świecie żyją ! Ale film by się przydał w wersji angielskiej bo jest najleprzy ! Przydałby się też w hd jeżeli ten kto go skręcił może go wypuścić w angielskiej wersji i w hd.
  • @OHV 08:35:18
    W tym wypadku, nawet głupie przypuszczenia są uprawnione.
    Jeśli krajowi zawodowcy "zawodowo" zrejterowali przed zajęciem stanowiska, do roboty wzięli się amatorzy typu Yurko.
    Stąd tryb przypuszczający w trzeciej linijce.
    Ale, jeśli on, choćby częściowo ma rację...
  • re
    jeśli chodzi o zdjęcia ogona to na obu końcówka jest wgnieciona i oba zrobione są w TEJ samej scenerii z inną ogniskową, jedno zdjęcie zza drzew, drugie z bliska,

    nie było dwóch ogonów bo tylko jeden 102 został rozbity

    ...
  • @Acontrario 10:37:23
    "...bo tylko jeden 102 został rozbity"

    :-0 ????? Można by co-nieco bliżej ?? Pzdr
  • @Lancelot 11:00:09
    Czerwone ruskie trumny i bezczeszczenie ciał. [ autorka: Liberta ] - Wszyscy pamiętamy zdjęcia z Siewiernego i czerwone ruskie trumny, które były tam wnoszone, następnie wynoszone, pakowane na ciężarówki jedna na drugą i wywożone. Takie same trumny widzieliśmy na zdjęciach w Moskwie. Były też zjęcia otwartych trumien. Widzieliśmy, że były nowe i w środku czyste. Nie było w nich sladów błota, krwi i innych zabrudzeń. Po co ruskim były te trumny na siewierniańskiej polance, przecież nigdzie na świecie się nie praktykuje przywożenia trumien na miejsce katastrofy. Myślę, że to celowe zagranie. Te trumny dużo nam mówią. Otóż po pierwsze pokazują, że ruskie trumny są czerwone, a te które przyleciały na Okęcie takie nie są, czyli Ruscy mówią:"patrzcie to są nasze trumny, te w Polsce nie. Mało tego nasze trumny są puste, nie ma w nich ciał. Nasze trumny są w środku czyste, czyli nie było w nich ciał. Wreszcie naszych trumien nie da się zalutować, bo nie są w środku metalowe, tak jak wasze, a więc z lutowaniem trumien, to nie nasz pomysł tylko wasz. Muszę więc zadać pytanie: Skąd właściwie wiemy, że trumny przylatujące na Okęcie przylatywały z Rosji?

    Tutaj zacytuję komentarz A-Tema spod poprzedniej mojej notki:
    "Odnośnie części z nich - tak, możemy być pewni. W celu szybkiego przetransportowania dużej grupy kilkudziesięciu trumien ze szczątkami poległych uruchomiono specjalny samolot transportowy NATO, zazwyczaj stacjonowany koło Budapesztu, którym współdysponuje Polska. Mamy tzw. sloty, jest to bodaj 15h czystego lotu na kwartał, czy jakoś w tej okolicy. No więc ten ściągnięty z Węgier transportowiec przewoził trumny z poległymi. To był ten jednorazowy, największy transport. Samolot transportowy obok pilotów prowadzi scpecjalista zajmujący się załadunkiem. Specjalista ten odpowiedzialny jest za wytrymowanie samolotu - on decyduje o rozmieszczeniu ładunku w kadłubie, i o laszowaniu (mocowaniu) ładunku na pokładzie transportowym. Ważąc trumny stwierdził, że ono wszystkie... ważą tyle samo. Informację odczytaną z wagi podał dalej. Waga jest precyzyjna, a informacja załadunkowego ścisła. To był pierwszy i jedyny przypadek, kiedy serię trumien niosących poległych, rzekomo w Smoleńsku, ważono w jednym miejscu, w jednym czasie, przez jedną osobę, na dokładnej wadze. Dzięki niech będą temu podoficerowi, za to co stwierdził! Wszystkie trumny, wydane wtedy w Moskwie, ważyły tyle samo!!!. A-TEM

    Wszystkie trumny wydane w Moskwie ważyły tyle samo!!! Co więc to znaczy? Ano to, że we wszystkich było to samo, ale na pewno nie były to ciała!
    Co tam było, to jest mniej ważne, mogły być worki z piaskiem. Ważne i najważniejsze jest to, gdzie były ciała, skoro nie było ich w trumnach??Reasumując: trumny ruskie były czerwone, inne niż te które przylatywały na Okęcie. Trumny ruskie nie były metalowe w środku, jak te które przylatywały na Okęcie, więc to nie im, tylko Polakom zależało na tym, aby były zalutowane. Trumny które przyleciały z Moskwy samolotem NATO miały jednakową wagę, a więc nie było w nich ciał ofiar tzw. katastrofy. Dlaczego więc wmawia się nam, że to ruscy zbeszcześcili ciała ofiar? Przecież to polscy żołnierze wg. słów ks. Błaszczaka lutowali trumny sprowadzone w dużej ilości z Włoch, specjalne, w środku metalowe.. Gdzie są więc ciała ofiar z trumien, które przyleciały z Moskwy samolotem NATO? Proszę prokuraturę o wydanie zgody na otworzenie wszystkich 96 trumien, ponieważ są dowody na to, że w trumnach może nie być żadnych ciał. Co z 97 osobą? czyli NN, kto to był i co robił w samolocie? [Czerwone ruskie trumny http://imageshack.us/f/832/41cc938b1dba2d3bc88b3c4.jpg/ Całkiem czyste, puste i nie metalowe w środku! ]
  • @Lancelot 11:00:09
    Dlatego ten tekst o Kopacz z linkami do jej łgarstw wysłałem do NPW, by potraktowali to jako zawiadomienie o przestępstwie i ją przesłuchali na okoliczność tych jej bezczelnych łgarstw. Czekam na odpowiedż. Tekst o trumnach i ich takiej samej wadze także tym sowieckim pachołkom ukraińcowi Artymiakowi i Szelągowi wysłałem. Na razie cisza! Jak wysyłałem to samo Parulskiemu, jedynym odzewem byly odwiedziny policji w moim domu, byłem przesłuchiwany jako świadek? bo miałem grozić Parulskim latarniami.
  • @Lancelot 11:00:09
    [Marszałka, czyli kobieta zmienną jest „pozostaje do wyjaśnienia, kto ich do tego skłonił” „Z wielką uwagą obserwowałam pracę naszych patomorfologów przez pierwsze godziny. Pierwsze godziny nie były łatwe i to państwo musicie wiedzieć. Przez moment nasi polscy lekarze byli traktowani jako obserwatorzy tego, co się dzieje. To trwało może kilkanaście minut, a potem, kiedy założyli fartuchy i stanęli do pracy razem z lekarzami rosyjskimi, nie musieli do siebie nic mówić.” – ] Myślę, że po tych trzech ekshumacjach Naczelna Prokuratura Wojskowa pewnie wezwie teraz i przesłucha kłamliwą ciągle nie domytą infantylną sukę i kochanicę ryżego kretyna Ewę Kopacz! Innej możliwości nie ma. Doszło do zbezczeszczenia zwłok ofiar smoleńskiego zamachu. Kto to zrobił? Rosyjscy, czy polscy patomorfolodzy? Winnych może wskazać tylko była minister Ewa Kopacz. Bacznie obserwowała pracę połączonego zespołu. Zauważyła, że na początku Rosjanie byli trochę nieufni, lecz później, ręka w rękę, skalpel w skalpel, pracowali wspólnie, a na twarzach fachowców obu nacji malował się wzajemny szacunek... Nic nie ukryło się przed sokolim okiem ministerki. Prokuratura musi ją wezwać na świadka... PRZECIEŻ NIE KŁAMAŁA...? Ewa Kopacz (2010) o pracy patomorfologów http://www.savetubevideo.com/?v=EqZEbIC8TMY&feature=player_embedded oraz Jak kłamie Ewa Kopacz http://www.savetubevideo.com/?v=JdB6H9kgItU&feature=player_embedded Minister Ewa Kopacz łgała z mównicy na forum Sejmu RP. Są świadkowie i nagrania. Poświadczenie nieprawdy w celu wprowadzenia w błąd najwyższego organu władzy ustawodawczej RP. Prędzej czy później za to przestępstwo pójdzie siedzieć. No chyba że kodeks karny, prokuratura, sądy i cała Rzeczpospolita Polska to tylko pic na wodę i fotomontaż.
  • @kam 23:01:17
    WTC było 10 lat temu, wtedy internet nie działał w sposób tak powszechny, jak obecnie. Teraz się taka sztuczka z mataczeniem nie uda. Choć trwa to dość długo, to jednak w ciągu dwóch lat różni blogerzy wciąż wychwytują bulwersujące fakty, zdjęcia. Sprawa jest wciąż "na topie". Komunikowanie się pomiędzy internautami jest doskonałe i szybkie. Myślę, że nie będzie powtórki z WTC. Tę sprawę wyjaśnimy.
  • Absurd za absurdem.
    Autor chyba nie wie co to jest fizyka i co się dzieje z samolotem lecącym blisko 300 km/h w las i we wznoszący się teren - bez wiedzy pilotów że lecą w las i we wznoszący teren... Gdy się zorientowali na 100% dodali jeszcze gazu i w górę, ale było za późno...

    Pytanie dlaczego naprowadziło ich na las i dlaczego małpy w "wieży kontrolnej" nie zareagowały wcześniej, bo już dużo wcześniej samolot był pod ścieżką...

    @OHV
    "Notka jest tak głupia, że szkoda komentować."
    Dokładnie... Autor "widzi" niewgnieciony ogon i łańcuch :D
    I z pikselozy wyciąga jakieś wnioski.
    I dobrze niech sobie gada, ale prawda jest taka, że jest to bełkot z którym wstydziłby się wystąpić publicznie przed kamerą...
    Właśnie tracę cenny czas na komentowanie tego wielkiego absurdu...

    ***

    Często się mówi:

    Pokażcie inny wypadek lotniczy gdzie byłyby takie zniszczenia.

    Otóż - ja się pytam Was - pokażcie mi inny wypadek lotniczy gdzie piloci NIE WIDZIELI ziemi, MYŚLELI że są PRZED pasem, a w rzeczywistości wlatywali DO LASU i we WZNOSZĄCY się teren (bez świadomości tego).

    I jak odpowiecie ? Bo to co często pokazujecie działo się z pełną świadomością pilotów i z WIDOCZNOŚCIĄ tego w co wlatują.
    (mam na myśli te zdjęcia ściętych świerków, iglaków)
  • .
    Jeśli chodzi o końcówkę ogona, to jest ona wgnieciona na każdej fotografii. Jednakże wg mnie są to dwa rózne wgniecenia. Jedno jest wgnieceniem na środku a drugie jest bardziej z boku.

    W kwestii kokpitu, to trzeba było by zadać pytanie. Czy te blaszki pod oknami są funkcjonalne, czy to ozdoba?
  • @noman 13:14:22
    Odpowiedziałbym ci ale nie będę KARMIŁ TROLLA !!!
  • @lordJim 13:26:15
    Ależ zrób wyjątek i odpowiedz, bo strasznie jestem ciekaw błyskotliwości z jaką zniszczysz trolla oraz przykładów które podasz
  • @kam 23:01:17
    zgoda 100%
  • @rarek 08:53:09
    No ale przecież nie o sumienność chodziło w tym "śledztwie" a o jak najlepsze zamazywanie dowodów.

    A w tym a dobrzy, można by rzec wiodą prym.
  • Zapis z czarnych skrzynek jest prawdziwy.
    Oni po prostu wylądowali dlatego jest 80m, 60m, 40m ,20m .
  • Zapis z czarnych skrzynek jest prawdziwy.
    Oni po prostu wylądowali dlatego jest 80m, 60m, 40m ,20m .
  • @janolsza 15:12:48
    To niesamowite, jakie emocje może budzić czyjaś wiara.. Nawet współczucie dla rodziców.. Twoim pewnie też ktoś współczuje.. Świat w ogóle wydaje się pełen współczucia, co niestety ma małe przełożenie na wyrozumiałość.
  • Narazie?
    To, co tu Autor pokazał, "wyłuskał" z materiałów dostępnych w wielu różnych miejscach w sieci, to efekt z pewnością wieeelu godzin spędzonych na osobistej niezgodzie w stosunku do Tuskowej i MAK-owej wersji wydarzeń. Wszyscy Polacy już nie tylko czują, ale i wiedzą, że MAK nie jest wiarygodnym źródłem wiedzy o DRAMACIE SMOLEŃSKIM. Nawet Tusk niejako w "pomrukach niezadowolenia" po głośnym raporcie MAK-u powołał komisję Millera. Nawet on, Tusk. Owa komisja nie ma najmniejszego znaczenia prawnego, ale Tusk powołując ją pokazał wyraźnie, że nie jest zadowolony z tego, co storzyła strona Rosyjska, której tak ochoczo tuż po 10 kwietnia scedował badania tego, co zdarzyło się pod Smoleńskiem. Gdyby od początku rozumiał, jak ma zachować się premier w takiej sytuacji, to nie musiałby przyznawać się do tego, że nie rozumie teraz determinacji Rodzin Ofiar do indyawidualnych ekshumacji ciał bliskich... A nie rozumie! Ciągle braki w rozumieniu... Widzę, że są i tacy, którzy nie rozumieją i determinacji indywidualnych badaczy tego, co może przybliżyć nas do PRAWDY! Chylę głowę przed Autorem, który właśnie pełen determinacji drąży sprawę, którą od początku (a może i przed początkiem)nie zajął się odpowiednio nasz premier! O jego ekipie, z obecną marszałkiem sejmu na czele, włącznie. Po tym, co stało się zarówno z dowodami, jak i tym, że Rosjanie obiecali przekazać część takich dowodów po tym, kiedy... uznają, że mogą (w uproszczeniu) oraz stanowczym niedopuszczaniu do badań międzynarodowych autorytetów, fachowców (choć ewidentnie nasi badacze pokazali, powiedzieli, że nie wiedzą co było powodem śmierci ekshumowanych...), nie sądzę, byśmy do końca wszystko rozpoznali. Niemniej wiemy z całą pewnością, że obecni włodarze nie zrobili tego, co zrobic powinni. Bez konsekwencji. Narazie?
  • Uwaga techniczna
    Poprawiłem skalę zdjęć i teraz są one w całości widoczne. Wcześniej zestawy wychodziły poza widoczny obszar i zdjęcia zostały "obcięte" co mogło wprowadzić w błąd. Różnice w zestawach są oczywiste. Pozdrawiam.
  • @Acontrario 10:37:23
    Tak, były wgniecenia na płasko i później do środka. Ogon był wstawiany (zawiesie), a potem drugi raz zmieniał lokalizację. Ściana kadłuba wcześniej wypatroszonego do szczętu - ta z okienkami została podrzucona później, kiedy już mieli właściwy samolot. Stąd mógł zaistnieć także na płycie tam gdzie uwięzione są zebrane szczątki. Zobacz na panoramę z filmu SW (na początku postu) - wspomnianej ściany kadłuba brak. Inna rzecz - inscenizację ułożono z podwójnym błędem tzn w odwrotnym kierunku i nie w tej kolejności - tzn niezgodnie z budowa samolotu. Według ułożenia samolot musiałby fiknąć koziołka. Proszę to sprawdzić dokładnie. Trzeba patrzeć według osi dwupienna brzoza, budynek i oś ogona i jego kierunek, silniki przy okazji. Pozdrawiam
  • @AnnaZofia 17:52:12
    Aniu, spokojnie. Pozdrawiam
  • foto
    Dla wnikliwych, zdjęcia można sobie powiększać - prawy klik, pokaż obrazek....
  • @Guardian 13:23:35
    Zobacz moje wcześniejsze posty np "Krótka historia jednego ogona", poza tym wyjaśniłem Acontario o co chodzi ze zgnieceniami. One były różne.
    Jednak najważniejszy jest łańcuch, który już był przewleczony gdy filmował Wiśniewski i drugi nieznany operator. Zobacz tez zdjęcie na końcu artykułu, które dodałem. Pozdrawiam
  • @brian 23:41:15
    Wojna już była. Dwa lata temu ale zapomnieli nam o niej powiedzieć, a w jej efekcie mamy to co mamy. Pozdrawiam
  • @noman 13:14:22
    Jezeli jesteś taki EKSPERT, to podaj przypadek katastrofy, w której samolot, spadając z 20-30 m, rozwalił się na 1000 kawałków i byłoby 100% ofiar!!! Odpowiem od razu: nie było takiej katastrofy w historii lotnictwa i TU-204, który wracał z rejsu, spadł na ziemię, bo zgasły silniki i na 8 osób zalogi, tylko jedna miała lekkie obrażenia a samolot miał złamany dziób i ogon!!! Dlatego pisanie bzdur zostaw lemingom i oszolomom, chyba, ze sam taki jesteś, to spadaj na Onet!!!
  • @Yurko 18:34:52
    Jak to w sowieckim bardaku, wykonawcy maskirowki zapomnieli ten łańcuch usunąć. Ja także o tym mówiłem już po 12.04.2010. Gratuluję pracy i podjęcia tego tematu. Część z was blogerów, FYM oraz inni korzystała z mych wpisów zaraz po zamachu, występowałem pod paru innymi nickami, nie mam o to pretensji. Obecny to pseudo mego śp. Ojca z czasów wojny. Pozdrawiam i gratuluję spostrzegawczości.
  • Możem ślepy...
    I nic nie nie widzę na zdjęciach z tego o czym autor pisze.
    Poza tym kompletny brak logiki.
    Cały post jest dla mnie zerowy lub ujemny. Klęska.
  • @zibi 19:24:22
    M.in. "Ostateczne rozwiązanie.." na które powołuje sie autor powstało na kanwie mojego znalziska z czerwca 2010 roku, wiec co nie co chwytam w tym temacie, zatem pisanie takich notek, bez ładu i składu, przypomina mi ostatni wystep artystyczny J.Mieszko-Wiewiórkiewicz w 'Rozmowach niedokończonych".
    "Głupi" ogon na wszystkich zdjęciach jest ten sam, identycznie uszkodzony, to się widzi albo nie widzi...
    Czy tam jest łańuch czy coś z podobnie zaplecionego- aż tak dokładnie tego nie widać, za malo szczegółów, więc po co pisać, że to jest na pewno łańcuch..
    Nawet nie chce sięgać po więcej szczegółów, bo ta kaszanka na to nie zasługuje.
    Wszystko musi miec żelazną logikę, także czasową, cudów nie ma, bo one sie nie zdarzają.
  • Ciekawe zestawienie
    Nie ze wszystkimi spostrzezeniami sie zgadzam - min. dysza jest wgnieciona na wszystkich zdjeciach - to wgniecenie "^" powstalo prawdopodobnie podczas kladzenia czesci na ziemii.
    Warto zastanowic sie kto, j AK, KIEDY I PO CO umyl tak dokladnie ogon?
    Zwroc uwage na "schodkowe" ciecia na stateczniku pionowym czy trzeciej szachownicy "ogonowej" lezacej za burta...
  • @noman 13:14:22
    nie matura lecz chec szczwera zrobila z ciebie podoficera.
  • @foofoo 14:34:26
    oczywiscie, ze wyladowali - 09.04. podczas oblotu technicznego
  • Guma do żucia dla chomików i demagogia.
    Gdzie daty fotografii? Gdzie przywiązywanie do karty z wskazaniem kierunku fotografii? Nieprzerwane "urwisko kręcę, oszukać chcę". Któreś z "udowadnia" fotografii mogą znajdować się jeden od jeden na tydzień. Zdjęcia silników są ciekawe, lecz nie o czym, ponieważ kiedy silniki wisiały na sprawnym samolocie oni też byli jednakowe.

    Widzę na tych zdjęciach fiksowanie etapów "sprzątania śmieci". Żeby wywieźć tenże silnik, należy było by ścinać całe pędy naokoło najpierw.

    Wydawać to za jakieś dowody - śmiesznie i naiwnie. Moja porada - idź z tym do sądu! Strzepcie z Rosji cały worek pieniędzy! Czy że wiarygodniej - siądziecie do więzienia za oszczerstwo. Ależ nie pójdziecie do sądu - ponieważ same doskonale znacie, że KLAMIECIE.
  • @IWH 07:31:26
    Czego się tak boisz? Skąd ta histeryczna reakcja? Przecież twój wódz nie naśle na ciebie antyterrorystów bladym świtem jak to ma w zwyczaju robić w stosunku do tych co śmią żartować z Komorowskiego zajmującego stanowisko prezydenta w Polsce.
  • @Ciemny Lud 08:43:20
    Prawo do kłamstwa i oszczerstwa różni się od wolności słowa tamtym, że ktokolwiek może kłamać bezkarnie. Właśnie to i odbywa się w Polsce.

    Lecz bezkarnie możecie tylko kłamać, jak psy z podwórza. Każde realne działanie na prawnym polu spowoduje skutki. I te skutki będą ciężkie dla tego kto kłamie. Ponieważ w prawach wszystkich państw jest artykuł przeciw oszczerstwu i wasz własny sąd was nie pożałuje z "patriotycznych uczuć".

    Nie wpadam do histerii. Proponuję wam dokonać realne działania na prawnym polu. Nabawiajcie się śmiałości już na coś, oprócz szczekania.

    A dopóty wy te, kto jesteście : gniewnie beczące stado, które gania kilku wściekłych kundlów.
  • Na wykresach parametrów lotu się nie znam - na fotkach już tak.
    Autor żyje w swoim własnym świecie iluzji. Pokazuje dwa zdjęcia tej samej rzeczy zrobione pod innym kątem, z innej odległości, innym (być może) sprzętem - doklejając do tego swój mega subiektywny komentarz. Zaznacz kolego na mapce poglądowej lokalizację aparatu, czas i kierunek wykonania zdjęcia - wtedy można coś porównać, a tak to bzdury totalne. Sam mogę natrzaskać takich zdjęć 1000-ce i "udowadniać".... Żal po prostu, a ludzie się nabierają.... jak lemingi...
  • @Akwedukt 20:17:16
    Klęska zupełna. Moim zdaniem tego typu teksty osłabiają inne opracowania nt. katastrofy smoleńskiej (m.in. Pańskie) zamieszczane na NE. Proszę mnie źle nie zrozumieć, chodzi mnie o to, że ktoś wkłada dużo pracy w rzeczową analizę faktów a zaraz obok pojawia się takie "coś" co razem "do kupy" może powodować niechęć do zaczytywania się w tych rzetelnych opracowaniach. Dramat.
  • @Yurko
    Mam wątpliwości, czy przy ogonie samolotu pojawia się łańcuch. Moim zdaniem to fotomontaż. Na lepszej jakości zdjęciach od tych, które wkleiłeś w poście, widac, że w miejscu łańcucha wisi wiązka kabli, natomiast zdjęcia z łańcuchem nie wyglądają wiarygodnie, jest to raczej dośc nieudolny fotomontaż.
  • @Kisiel 13:29:56
    Tu masz lepszej jakości zdjęcia: http://zamach.eu/ , http://zamach.eu/120308/Untitled_1.html , http://www.granagieldzie.pl/viewtopic.php?f=34&p=24411&sid=d8585b52be7bfbf90e29d50c7acbe765#p24411 możesz porównać, powiększyć szczegóły mając photoshopa lub picasa3 o żadnych fotomontażach bo i po co? nie może być mowy.
  • @godfather666 10:27:07
    Wyjąłeś mi z ust. Od wczoraj, kiedy przeczytałem ten tekst, a wcześniej wiele innych Akwedukta, Andy-aandy, Lancelot, O.R.K.S., Acontrario czy też Pluszaka o niczym innym nie myślę.
    Uważam, że albo Akwedukt, albo ktoś z wymienionych przeze mnie powinien rzeczowo skomentować ten wpis. Sam widzę wiele słabych punktów, ale są też moim zdaniem mocne
  • @janolsza 16:17:17
    "Ma Pan chyba rację.Trochę przesadziłem.Skoro sam Óczony prezydĘT,
    nie rozróżnia próby podejścia,od prawdziwego lądowania,to co
    się dziwowac ludzikom.Chociaż z drugiej strony,nawet ubecki
    raport zaprzańca,nie mówi o lądowaniu,a tylko o próbie.
    Przepraszam jeśli Pana ubodłem"

    Rozumiem odruchy, sam je miewam i staram się kontrolować. Pozdrawiam wzajemnie Pana.
  • @zibi 19:24:22
    Zostawmy emocje. To zły doradca. To Rosjanie i Specnaz robią z nas głupków i to miałem na myśli. Pozdrawiam
  • @Kula Lis 19:47:36
    Dziękuję, nie jestem odkrywcą, korzystam przecież z pracy wielu blogerów, czynię własne spostrzeżenia i skojarzenia. Na co dzień zawodowo zajmuję się fotografią. Poszliśmy za fałszywymi śladami multiplikowanymi przez Specnaz. Dlaczego tak wiele osób chce tylko tego co podają nam Rosjanie, rząd Tuska? Pozdrawiam serdecznie.
  • @Kisiel 13:29:56
    Wierz mi. Obejrzałem dziesiątki zdjęć, porównałem. Nie wstawiałem innych bo nie taki był zamysł by tworzyć pokaz ogonów. Proszę poszukać w internecie, np
    http://www.youtube.com/watch?v=QbVkto_yi30 rozjaśnij monitor by lepiej zobaczyć, i tu http://www.youtube.com/watch?v=sthdJ5PAb8Y&feature=related, ale sa lepsze wersje tego filmu. Także i zdjęcia. Pozdrawiam
  • @Akwedukt 20:17:16
    Witaj,
    czytałem Twe opracowania i są bardzo dobre. Polecam jednak Twej uwadze kierunek rozłożenia części tzn silników i ogona w szczególności. Leżą w przeciwnym kierunku niż głosi oficjalna medialna rusko-tuskowa wersja. Tak jakby przyleciał od zachodu, od strony pasa a nie jaru. Tylko jeszcze jedna rzecz - leżą nie w takiej kolejności. Przyjmując, że ustawienie jest prawdziwe nie możemy uznać, że kolejność ułożenia części jest właściwa. Wiem, że to stawia Twa pracę w jakiejś mierze, pod znakiem zapytania. Wszystko jednak trzeba sprawdzić. Ułożenie części na polanie smoleńskiej nie wskazuje, że nadleciał on od strony jaru, więc cały wykres MAK'u jest do d..... Nie mamy czarnych skrzynek. Mamy wierzyć Rosjanom i w to co nam podali? Pozdrawiam
  • @Kula Lis 17:28:22
    dobre linki, dzięki i pozdrawiam.
  • @Yurko 10:56:52
    Nawet Macierewicz ze swą komisją, prof. Biniendą i Nowaczykiem(oni udowodnili tylko, że samolot nie ściął brzozy, nic po za tym) idzie fałszywym tropem, śladem czyli tam gdzie sowieci ich nakierowują i w swej nieomylności i niestety zadufaniu robi błędy, a wróg go dyskredytuje i ośmiesza. Dla mnie Macierewicz nie jest wyrocznią, nieomylnym choć go cenię, dla mnie on to techniczne niestety zero.
  • @Yurko 11:16:20
    Nie ma za co. Pozdrawiam.
  • @Kula Lis 15:16:13
    Dodałem nowy zestaw z łańcuchem i to powinno rozwiać wątpliwości niektórych osób. Można zauważyć, że użyto solidniejszego łańcucha za drugim razem. Też zauważam błędy w pracy komisji. Pozdrawiam
  • @Yurko 18:41:17
    A zauważyliście dr Nowaczyk, pośle Macierewicz jak równo niektóre fragmenty są przy i pocięte? np. fragment z oknami? niektóre porozrywane, niektóre z dziurami jakby po przestrzelinach, silniki podobno były na pełnym ciągu(20tys obr/min) po spotkaniu z pancerną sowiecką brzozą, ziemią, patykami, etc, byłyby rozpiżone w drebiezgi, no i te śmieci i worki z nimi, a tu one stały jaj stały!!! dlaczego? a tu jeszcze na dodatek łopatki wirników, kierownic turbin o dziwo całe!!! czyli jeden wynika z tego wniosek: one nie pracowały, w momencie uderzenia w ziemię lub były poukładane, na pociętych belkach co widać na zdjęciach!!!, niektóre nawet nie z tutki tylko cóś jakby z Jaka40, może tego co im pułku "zaginął" i nie mogą się go do dziś doszukać więc zbili termometr, jak mawiał "mendrzec jewropy" czyli zlikwidowali pułk i sprawy niet. Miał rację dr n techn. mgr inż. Wróbel,(dlatego sam się piłą motorową pociął, lub syn za niego to zrobił a POnoć śladów krwi po tym rozczłonkowaniu "śledczy" nie mogli się doszukać? pytam dlaczego?) twierdząc, że to nie tutka 101, to samo twierdzę od początku ja, inż. Cierpisz i prof. Dakowski z Trznadlem i wielu innych spostrzegawczych i umnych znających swój fach ludzi. Pozdrawiam. Mógłbym tak wymieniać i wymieniać sowiecki bardak, co czynię już od 11.04.2010 popołudnia? Nasuwa się jeszcze pytanie: co stało się z 11 tonami paliwa? dlaczego nie wybuchło? dlaczego nie było pożaru, przecież zawsze jest słup dymu i pożar, widać to na wszystkich filmach z katastrof lotniczych, a tu? NIC!!! a "strażacy" udając gaszenie palili papierosy. (Dlaczego tak się działo wytłumaczył to lemingom "ekspert" Hupki czy Hypki: paliwo nie wybuchło i nie zapaliło się bo było ???sic!!!ZIMNE!!! no i wsiąkło w gliniasty grunt. Tępe Lemingi w to uwierzyły!!!) Dzisiaj podają, że prokuratorzy!!! o dziwo po dwu latach!!! przejrzeli na oczy i zauważyli, że sowieci wyklepywali ogon tutki, tam gdzie było zostawione zawiesie, łańcuch, zastanawia ich teraz to dlaczego i po co to robili? Ja i wielu innych pisaliśmy o tym od 11.04.2010.
  • @Yurko 18:41:17
    A zauważyłeś te belki pod poukładanymi na nich częściami tutki? ot sowiecki bardak i bezmyślność, liczyli na to, że nikt nie tego zauważy i nie wyciągnie odpowiednich wniosków?
  • czasem nie wiem, o co chodzi...
    na jednych zdjęciach, są drzewa, a na drugich nie ma... Nie ma, bo je wycięto. Nie ma dat zrobienia zdjęć, więc to często żaden dowód na cokolwiek.
  • @Kula Lis 62 13:11:49
    Zdjęcie o którym mowa umieściłem w jednym z moich dawniejszych postów. Pozdrawiam
  • WYPADEK
    http://foreignpolicyblogs.com/2012/01/01/kyrgyz-jet-crash-a-miracle-in-osh/

    http://foreignpolicyblogs.com/wp-content/uploads/article-0-0F49B9B600000578-768_634x292.jpg
  • WYPADEK
    http://www.youtube.com/watch?v=wyaM8oXuOJg&feature=related


    http://1.bp.blogspot.com/-GoNPi-vnOLQ/Tra55H4E7gI/AAAAAAAAALc/_z3mm2kuEXw/s1600/TU-154+overran+runway.jpg
  • ZAMACH
    http://www.youtube.com/watch?v=u6F-SogB5AI&feature=fvst
  • @Defender 09:41:44
    Dziękuję za te filmiki. Są mi znane. Pozdrawiam serdecznie.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej