Gorące tematy: Zostań BLOGEREM! Civitas Ordo Unia Kapitału i Pracy Smoleńsk RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
93 posty 868 komentarzy

Cud wcielonego ducha

Yurko - Cud wcielonego ducha, pierwsze słowa z wiersza Cypriana Norwida pt. PISMO, czyli nie szermować, krzyczéć, Lecz całą siłą działać

Zmataczona Polska, czyli co się stało z kokpitem i kadłubem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Czy można z różnych pudełek wysypane puzzle ułożyć w jeden obrazek? Znamy odpowiedź. Rzecz jasna, że nie. Czy można na podstawie raportu MAK'u, czy ministra Millera cokolwiek dowiedzieć się, jaki faktycznie przebieg miały "wypadki smoleńskie"?

Patrzę na tę Polskę od lat szarpaną Niesiołami, Palikotami, Tuskami i innymi im podobnymi typami.

Łażący Łazarz kiedyś napisał: po Smoleńsku polityka w Polsce się skończyła a zaczęła walka o niepodległość. A jeśli mamy walkę to znaczy, ze możemy rychło niepodległość stracić bądź ją odzyskać (jeśli niczego nie spieprzymy). Jeśli walka o niepodległość to znaczy, że istnieją zdrajcy którzy pomagają wrogom Polski w tej walce i to znaczy, że zdają sobie oni sprawę iż czeka (po przegranej przez nich wojnie) ich stryczek lub banicja i bardzo się tego boją. Tak bardzo, że będą sięgać do kompletnie niepolitycznych środków.

Czy istnieje jakiś sposób, wyrugowania z polskiej polityki szkodników i kłamców wszelkiej maści?  Trudne pytania, trudne odpowiedzi. Ja wołam więc - STOP. Stop dla ślęczenia nad raportami MAk'u i ministra Millera bez wartości prawnej i merytorycznej. Dość powtarzania kłamstw. Może nawet bezwiednie. Odłóżmy na bok (przynajmniej na chwilę) rozważania o brzozach, radiolatarniach i wszelkich innych. Dlaczego? Ponieważ przez półtora roku jakie minęło od śmierci 96 osób Delegacji lecącej na Uroczystości Rocznicowe w Katyniu moskowia i zdrajcy wodzą nas za nos i robią w przysłowiowego konia.W tym kontekście cytuję słowa Grzegorza Rossy z postu "o żarówkach" - http://grzegorz.rossa.nowyekran.net/post/23100,oswietlenie-lotniska-wojskowego-sieviernyi-pod-smolenskiem:

- Moskowia osobom interesującym się zagładą pasażerów Tu-154M 101 zakłada końskie okulary, przez które widać tylko Smoleńsk i niczego więcej. A nawet jest znacznie gorzej. Moskowia swoimi łapskami chwyta za głowę i obraca ją w kierunku Smoleńska. Czy Pan Minister Antoni Macierewicz ani żaden z członków Zespołu Parlamentarnego ds. Zbadania Przyczyn Katastrofy TU-154 M z 10 kwietnia 2010 r. nie czuje na swojej głowie łapsk Moskowii?

Możemy sobie to wyobrazić? Bębnienie przez półtora roku o czymś, czego nie było? Media, telewizje, redaktorzy, artykuły, szarganie dobrego imienia polskich lotników, pastwienie się moralnie nad Rodzinami ofiar, szarganie Krzyża, polskiej Flagi, honoru polskiego żołnierza, niszczenie wszystkiego co Polskie? W międzyczasie zmiana władzy, domykanie systemu... branie za pysk oponentów.
Czy możemy sobie to wyobrazić? O czym mowa?

Przez półtora roku słyszymy, mówimy i piszemy o tzw. katastrofie samolotu Tupolew 154M nr. boczny nr. 101. Jak leciał, jaką miał trajektorię lotu, czy się obrócił na plecy po utracie skrzydła na skutek zderzenia z pancerną brzozą, ile drzew skosił ten nieszczęsny Tupolew. Patrzymy na czerwone paski, na szachownicę statecznika w myślach za Wiśniewskim powtarzamy - Kurwa, to przecież nasz.

Nie mamy oryginalnych czarnych skrzynek. Nie ma kokpitu, nie ma kadłuba, nie ma odpowiednich ekspertyz. Brak działań rządu Tuska w tej sprawie. Pełne zaufanie premierowi Putinowi. A Tu-154 nie był z tektury. Fizyka też rządzi się swoimi prawami. Uchodit - dosłownie i w przenośni. W państwie Tuska wszystko uchodzi rządzącym...

Wszystko byłoby pięknie poza jednym. Tu 154M o numerze bocznym 101 nie rozbił się i jest w Polsce jako nr. 102.

Jak to możliwe? Zapytajmy Tuska, zapytajmy innych... Polacy powinny to usłyszeć.

Były już notki, posty na ten temat. Były porównania i analizy. Jednak niedokończone.
Dowód w sprawie jest po naszej stronie, a nie w rękach Rosjan. Jest w Polsce. To FAKT. Półtora roku śledztwa na nic.

Spójrzmy na fotografie. Poniżej tupolew nr boczny 102 przed remontem. Brak naspawanych blach widocznych na dalszych zdjęciach. (powiększanie zdjęć, jak zwykle prawym przyciskiem myszki, pokaż obrazek)

Poniżej zdjęcie  z 29.09.2010 r. kabiny tupolewa nr. boczny 102, czyli tego, który wrócił po remoncie z Samary pół roku po tzw "Katastrofie smoleńskiej".

Teraz mix obu zdjęć.

Jeszcze raz nr. 102 przed remontem - Madera 27.10.2009

A teraz nr. 101 w podobnym ujęciu z 2006 roku. Gdańsk Rębiechowo.

Po powiększeniu zdjęć widzimy wyraźne różnice  pod oknami kokpitu. 102 przed remontem nie miał trójkątnych blach naspawanych przy słupkach między oknami kabiny. Miał je natoniast TU-154M nr. boczny 101.

Jeszcze raz 102 po powrocie z Samary we wrześniu 2010 roku. Poniżej zrzut z filmu tu.

Za pomocą mieszania etapami warstw zdjęcia ,interesujące nas elementy stają się jeszcze bardziej wyraźne.

 

 

Na koniec jeszcze raz 102 przed remontem i brak charakterystycznych blach.

Szukałem różnic w obu samolotach w innych miejscach kadłuba (post "Różnica"). Znalazłem za to inne opracowania na podstawie których powstał rdzeń tej notki

Pomocne linki do zdjęć z artykułu "102 czy 101"

zdj.1

http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Tupolev-Tu-154M/1521982/L/&sid=26f622d4149c1f9d8eae34be968b9107        (Bydgoszcz, 1october, zdj Bartłomiej Wójcik)

zdj2.
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Single&id_ph=81775&size=2   (20.01.2009, Okęcie im Chopina,)  airfoto.pl

zdj3.
http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Tupolev-Tu-154M/1418808/L/&sid=6b0b71075d45364f3cea81d8853b7990    (Bruksela2008_5october_Wim Callaert)

zdj.4
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Single&id_ph=75847&size=2      (im CHopina, 21luty, 2009_PawełCieplak)

zdj5
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Single&id_ph=35943&size=2  (Rębiechowo, 15styczeń, 2006_101)

zdj6
brak linku, error)

zdj7
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Single&id_ph=50493&size=2  (Okęcie, 101, 25wrześ, 2006, Sebasitain Fuśnik)

zdj8
http://www.airfoto.pl/?module=Photos&action=Single&id_ph=85259&size=2   (102, Okęcie, 22 paźdz, 2010,)

zdj9
http://www.airliners.net/photo/Poland---Air/Tupolev-Tu-154M/0964339/L/&sid=09338c78802de410b4bc9df255356e1c  (Gdańsk, Wałęsy, 101, 3june2005, Krzysztof Godlewski)


zdj10     /film http://www.youtube.com/watch?v=gxGz2uHbiUI

http://www.galeria.aviateam.pl/photos.php?AS=true&aircraft=Tupolev+Tu-154&airline=all&airport=all&category=all&sort=new&mode=0&sn_what=reg&sn_how=eqals&sn_test=&submit=Szukaj  strona ze zdjeciami sam)

http://www.galeria.aviateam.pl/photo/4160   102, okęcie, 2011< Frańczak

http://www.jetzone.pl/1/3/708/Fotoreporta%C5%BCe-101  marzec

http://www.jetphotos.net/viewphoto.php?id=6834866

także linki do  wcześniejszych opracowań zestawień i różnic:

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.net/post/11866,roznica  różnice 101-102
komentarz AdNovum
Jakie z tego można wyciągnąć wnioski?
Może samolot tak jak już wiemy z zapisu czarnych skrzynek "odszedł" na lotnisko zapasowe, natomiast w zaroślach przed płytą lotniska Siewiernyj II dokonano eksplozji samolotu klonu.
Ma to sens, gdyż tłumaczyłoby:
1. różnicę w podawanym czasie katastrofy,
2. wyjaśniałoby dlaczego samolot nie odszedł mimo wydanego polecenia,
3. brak ciał, foteli i bagażu ofiar na pierwszych filmach z miejsca katastrofy,
4. wyraźne wrażenie inscenizacji na filmie Wiśniewskiego,
5. wbrew zasadą aerodynamiki porozrzucane szczątki,
6. sprzeczne informacje na temat odgłosu wybuchu (wybuchów),
7. sprzeczne informacje na temat położenia kadłuba względem poziomu ziemi,
8. przecięcie przewodu na trakcji elektrycznej w innym czasie niż czas katastrofy,
9. ścięcie końcówek drzew pod różnymi kątami i na różnych wysokościach.
Inscenizacja z jakoby katastrofą samolotu TU-154M w katastrofie podczas próby lądowania na lotnisku Siewiernyj II ma sens i tłumaczy pewne istotne aspekty sprawy, a mianowicie fakt iż nie przeżył katastrofy absolutnie nikt, co jest niemożliwe, natomiast jest możliwe gdy uwzględnimy założenie, że wszyscy zostali zlikwidowani w innym nieznanym miejscu, a ciała później podrzucono w miejsce zainscenizowanego wypadku. Następnym faktem dowodzącym, iż samolot mógł być podstępnie zwabiony w inne miejsce lądowania to to, że służbą rosyjskim zależało na przejęciu elementów systemu łączności i kodów do niego w stanie nienaruszonym, a możliwość taką dawało tylko sprowadzenie samolotu na ziemię w stanie nieuszkodzonym. System ten nie odnalazł się do dziś, a NATO w ciągu doby zmieniło kody.

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.net/post/12898,okiem-krasnala

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.net/post/17342,utracone-skrzydla ile było skrzydeł?

..te odcięte skrzydła z paru złomowanych tupolewów tak naprawdę odcięto Polsce... i to ona upadła na pysk w smoleńskie błoto... a do nas teraz należy z tego błota ją podnieść... tylko wtedy będziemy mogli z tego błota wstać z kolan i wyprostowani spojrzeć w lustro bez wstydu i hańby. Żyjemy wszyscy w Polsce posmoleńskiej, czy się to durniom podoba czy nie. Avern

http://cudwcielonegoducha.nowyekran.net/post/18042,wstecz  o której godzinie pierwsza relacja?
http://cudwcielonegoducha.nowyekran.net/post/19712,krotka-historia-jednego-ogona zdjęcia dwóch ogonów róźniących się wgnieceniami.


Zwracam się szczególnie do Pana Macierewicza, Pana Szeremietiewa, Sakiewicza, dziennikarzy śledczych, naukowców i innych którym leży na sercu dobre imię Polski, by zacząć śledztwo od nowa, by zapytać odpowiedzialne osoby za przygotowanie lotu 10.04.2010, co się stało z samolotem TU-154M nr. boczny 102.

Fotele z tupolewa (zdj. wiodące). Gdzie są?

Do czego służył łańcuch przeciągnięty przez ogon. Zdjęcie z soboty 10.04.2010 późnym wieczorem.

Dlaczego prasa pokazuje zdjęcie z raportu MAk (poniżej z lewej) jako kokpit? Gołym okiem widać różnice konstrukcyjne. To nie wrak Tupolewa.

http://www.galeria.aviateam.pl/photo/606

Piękne zdjęcie Tupolewa. (blachy są)

KOMENTARZE

  • brawo
    czarno na białym
  • @ALEF STERN
    Witam. Montaż zdjęciowy analizujący położenie godła na kokpicie względem okien też się przydał. Pamiętasz? Pozdrawiam
  • „»po Smoleńsku polityka w Polsce się skończyła a zaczęła walka o niepodległość«”
    Proponuję tak:

    http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/12720,michnik-przychodzi-noc-dlugich-nozy-czy-noce-moskiewskie
  • @Grzegorz Rossa.
    zachowuję i pozdrawiam
  • Prawda czy fałsz?
    A co jeśli w dniu 9 kwietnia 2010 roku do Smoleńska poleciał TU-154 101 na oblot?
    Ojciec stewardesy mówi, że poleciał.
    Była mgła i podobne warunki. Rosjanie zrobili sobie nagrania…
    Jaki samolot wrócił?
    Może wrócił 102 który był już jakiś czas w remoncie?
    Wtedy mogli 101 pociąć i przygotować inscenizację...

    102 wraca jako 101, jakoby ze względu na problemy ze 101 i by nie mieszać, wszyscy udają, że to jest 101… Tym bardziej, że wyszły totalne przewały w jednostce wojskowej...

    Wylot TU-154 101 ( faktycznie to 102 ) w dniu 10 kwietnia 2010 roku nie jest nigdzie rejestrowany. Nie ma żadnych zdjęć z odlotu. Dyski się popsuły. Nie ma nic, co by pozwoliło zobaczyć co wyleciało.
    Gdzie byli spotterzy którzy zawsze fotografują? Gdzie telewizje i reporterzy?
    Czy gdyby dopuszczono kamery, czy nie poznalibyśmy, że to jest podmiana samolotów?
    Oczywiście sama podmiana to nic groźnego. W każdej firmie są jakieś przekręty.
    W końcu nie jest ważne jak robiono obiad, tylko, że jest ładnie podany i jest smaczny.
    101 i 102 różniły się drobnymi elementami.
    A znalezione certyfikaty? Dlaczego były nie w swoich maszynach?
    A urządzenie TAWS?

    Mamy więc wylot czegoś co bierzemy za 101.
    Następuje przejęcie TU-154 nr 102 ( udający 101 ). Gdzie?
    Pasażerowie są porwani lub zlikwidowani.

    Samolot z jakimiś uszkodzeniami ( szturm na zamknięty samolot - prawdopodobnie przez okna w kokpicie, które zostały później wzmocnione blachami ) odlatuje do Samary na kontynuacje remontu.

    We wrześniu wraca nowy 102 ze zmienionymi słupkami w oknach ( blachy ) i nowymi rurami wydechowymi z tyłu na mocowaniach silników bocznych. Wnętrze też jest odnowione…

    Taki scenariusz rozwiązuje wszystkie problemy z wrakiem w Smoleńsku.
    Pisałem w notce http://kindow-net.salon24.pl/273921,wracamy-do-punktu-wyjscia o podobieństwie części wraku z nr 101 przed katastrofą które zostały wyeksponowane.

    Mimo, że jest to autentyczny rozbity/pocięty 101, bo wiele szczegółów za tym przemawia, to Rosja nie może dopuścić nikogo do wraku, bo fachowcy poznaliby się, że jest to cięty wrak…

    Brak śladów krwi, wybuchu i tego co powinno być podczas katastrofy.
    Przeciągający się remont 102 ( który udawał 101 gdy został zdobyty ) pozwolił na 100% usunąć wszelkie ślady szturmu ( krew, środki chemiczne, ślady materiałów wybuchowych podczas szturmu i itd. ).

    Teraz 102 czeka na test "prawdomówności" tylko, że po likwidacji 36 Pułku samolot pewnie zostanie sprzedany.

    Dlaczego jestem pewien, że to prawdziwy 102?
    Bo przez wszystkie lata, na różnych zdjęciach, różnych fotografów pojawiają się cały czas te same charakterystyczne wgniecenia technologiczne pod oknami kokpitu...

    A 101 gnije pocięty na płycie lotniska…
  • „Dowód w sprawie jest po naszej stronie, a nie w rękach Rosjan. Jest w Polsce. To FAKT. Półtora roku śledztwa na nic”
    lsce. To FAKT. Półtora roku śledztwa na nic”
    =========================================================

    Nb. to nie jest jedyny dowód. Innym jest substancja chemiczna, którą naperfumowano rzeczy osobiste ofiar, które oddano rodzinom. To na pewno nie jest paliwo lotnicze.

    http://Grzegorz.Rossa.nowyekran.pl/post/10858,klamca-musi-miec-dobra-pamiec-i-znac-chemie#comment_86815

    Pozdrawiam,
  • @Kindow
    Jest luka w Twoim rozumowaniu. W jakim celu Rosjanie mieliby montować trójkątne blachy by upodobnić go do 101'ki? To wbrew ich oficjalnej wersji. Sprawa kluczowa. Przekombinowane.
    Uważam, że ważniejsza jest prawda niż to czy jestem super fotografikiem. Podchodzę z pokorą do wszystkiego co wiąże się ze śmiercią zabitych "gdzieś tam". Już kiedyś się spieraliśmy. Nazwałeś mnie nawet agentem (lub kolega Space).
    Nie chodzi o to by sobie dyskutować w nieskończoność i się popisywać. Zmarnowano już 1,5 roku. Nie znam odpowiedzi, a Ty twierdzisz że tak. To jest różnica. Ja oddaję spostrzeżony fakt w ręce specjalistów i tylko to. Nie znam dalszego ciągu.
    A propos wraku na lotnisku. Nie wszystko takie pewne i jasne. Obcych elementów wśród szczątków nie brakuje. Wypowiedziałeś swe zdanie i je szanuję ale nie psuj mi postu tak jak kiedyś. Każdy ma prawo myśleć jak chce. Mniemam, że i Tobie zależy na normalności w tym Kraju. Mam świadomość niebezpieczeństwa i możliwości ataku na moją osobę po takim poście. Wywraca on wszystko do góry nogami. "Szarych" ludzi tu nie brak. ps. czasem jesteśmy czymś tak mocno zaskoczeni, np takim opracowaniem, że reagujemy inaczej niż zwykle. Widzisz - ja jestem nikim, zwykłym obywatelem, spragnionym prawdy. I to wszystko. A co z 7mym kwietnia? Każdą możliwość trzeba brać pod uwagę. Pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    cegiełka do cegiełki.... Pozdrawiam
  • @Kindow
    I jeszcze... Też mam swoje koncepcje zdarzeń, ale to za mało. Nie piszę o koncepcjach. W poście zadałem pytanie co się stało z samolotem nr boczny 102. Próbowałeś odpowiedzieć za co dziękuję. Jednak odpowiedź chciałbym usłyszeć od np premiera i innych odpowiedzialnych za lot. pozdrawiam.
  • @Yurko
    Nie psuję tylko po 1,5 roku zaczyna się klarować...
    O podmianie piszą też u Fyma i coś jest na rzeczy.

    Jak coś to usuń mój wpis...

    Pozdrawiam
  • @Yurko
    P.o. premiera... ten człowiek odpowie na Twoje pytanie gdy straci władzę.

    Jak zdąży.
    O czym piszę w swoich postach.
  • @Yurko
    Pamiętam - pozdrawiam
  • @Yurko
    "Jest luka w Twoim rozumowaniu. W jakim celu Rosjanie mieliby montować trójkątne blachy by upodobnić go do 101'ki?"

    Blachy mają inny kształt.
    Po co mieliby je wymieniać na nowe?
    wg mnie są wstawione, bo uszkodzili je.

    I te wgniecenia o których piszę pod oknami.
    Są cały czas przypisane do 102 i teraz w tym co został są takie same.
    Wklepali, wyklepali?

    Ok uciekam, bo zdrowie mi nawala poważnie ;(
  • @Yurko: cegiełka do cegiełki
    Wystarczy jedna.

    Pozdrawiam,
  • @Kindow
    Twa koncepcja nie jest zła. Wiele osób czuje przez skórę, że coś jest na rzeczy. Wiele osób dotykało tematu. I zaczyna się klarować jak piszesz. Zajrzę i do ciebie chętnie. Pozdrawiam
  • @Kindow
    Na pewno jesteśmy bliżej sedna. Dzięki za odwiedziny.
  • @Kindow
    Pewnie każdy z ciekawością będzie teraz szukał podobieństw w tych wgnieceniach. Na pewno warto sprawdzić. Pozdrawiam
  • Ciemna masa ze mnie
    dopiero teraz zaskoczyłam o co szło w artykule Alefa.
  • @Yurko
    obiektywna grupa niezależnych ekspertów w cywilizowanym świecie pewnie by stworzyła obiektywny raport a nie gówniane alibi dla oficjeli będących badaczami własnej sprawy...

    raport...alibi...raport...alibi...raport...alibi... zaciął mi się film...a i kozły ofiarne...

    Pozdrawiam.
  • @Yurko
    "Zwracam się szczególnie do Pana Macierewicza, Pana Szeremietiewa, Sakiewicza, "



    Próżne nadzieje .. wszyscy ci panowie zgodnym chórem mówią o zamachu nad Smoleńskiem.


    "Jak to możliwe? Zapytajmy Tuska, zapytajmy innych... Polacy powinny to usłyszeć."


    Zapytajmy Kaczyńskiego dlaczego wstawia na listy wyborcze PISu Sasina i Wierzchowskiego pracowników kancelarii prezydenta, odpowiedzialnych za przygotowanie wizyty w Katyniu... dlaczego bezczelnie kłamią na przesłuchaniach w komisji Macierewicza???
    Zapytajmy Macierewicza dlaczego zachowuje się tak jakby zapomniał co oni zeznawali.

    Zapytajmy kogokolwiek jak to sie stało, że 80 ton z paliwem lotniczym spada i nie ma ani odgłosu wybuchu ani pożaru.. czy ktokolwiek widział taka katastrofę?

    Zapytajmy dlaczego nie ma jednego zdjęcia z odlotu z Okęcia...

    Zapytajmy dlaczego wszyscy dziennikarze skłamali, że prezydent Obama oddał hołd "ofiarom smoleńskim" skoro to nieprawda..

    Nie ma kogo pytać bo wszyscy kłamią tak zgodnym chórem, że niepodobna spodziewać się odpowiedzi.

    Ale kiedyś prawdę poznamy i cała ta nędza "klasy politycznej" zostanie obnażona.

    Będzie płacz i zgrzytanie...
  • @Kindow
    Obraz blach zależy też od zdjęcia. Zrzut ekranowy z filmiku o małej rozdzielczości da inny efekt np krawędzi niż zdjęcie robione lustrzanką. Plus światło, jego kierunek. Blachy - czy nie zostały przyszlifowane by mniej rzucały się w oczy?
  • @finka
    I ze mnie. Długo ten watek "nosiłem", by w końcu ujrzał w takiej formie światło dzienne. Pozdrawiam
  • @konserwatystka
    To także moje pytania. Nie ma kogo pytać... Grzegorz Rossa dobrze ujął zagadnienie. Dzięki za odwiedziny. W Bogu nadzieja. Pozdrawiam
  • @konserwatystka
    Próżne nadzieje .. wszyscy ci panowie zgodnym chórem mówią o zamachu nad Smoleńskiem.

    "Jak to możliwe? Zapytajmy Tuska, zapytajmy innych... Polacy powinny to usłyszeć."

    Dlatego powstał ten post. Deczko go schowano zresztą. Ale to nic. Tak ma być.
  • @Avern
    O tym świecie mądrze i z troska napisała Joanna Duda-Gwiazda. Jedni żyją w Układzie, inni w Polsce. Tak mi się nasuwa... badacze własnej sprawy. Właśnie. Ukłony.
  • @konserwatystka
    O czym piszesz?
    O mistyfikacji?
    Kto?
    Dlaczego?
  • Brawo!!!
    Dopiero teraz trafiłem na ten tekst bo akurat w tym czasie byłem na wczasach i mi umknęło

    Przygotowuję wlasnie notke na ten temat

    Poszycie kadłuba wokół nosa w 102 jest identyczne jak w 101

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej