Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
93 posty 868 komentarzy

Cud wcielonego ducha

Yurko - Cud wcielonego ducha, pierwsze słowa z wiersza Cypriana Norwida pt. PISMO, czyli nie szermować, krzyczéć, Lecz całą siłą działać

Różnica II

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Celem tego opracowania jest dociekanie prawdy. Jest zbyt wiele wątpliwości na temat Smoleńskiej Katastrofy i samego miejsca na którym rzekomo rozbił się tupolew.

Niniejsze zdjęcia są uzupełnieniem poprzedniego zestawienia.

Zdjęcie "z kąta". Okienka nie zwężają się na tyle by wyglądały jak te z polskiego tupolewa "LUX". Ich kształt pozostaje zbliżony do kwadratu.

Rosyjski TU154. Nawet w perspektywie widać, że okna są bardziej kwadratowe niż podłużne jak w polskim LUX. Zdjęcia z różnych obiektywów. (patrz zdjęcie wiodące)

 

To zdjęcie powinno rozwiać wątpliwości. Ten fragment pochodzi na pewno z polskiego tupolewa.

Okna wyraźnie są prostokątne. Zdjęcie zrobione na wprost.

Porównajmy drzwi. Zdjęcie wyk. przez Lilientala i z polany. Według mnie różnica jest znacząca.

 

Skalowanie proporcjonalne. Przyjęta wysokość okna, więc perspektywa kadłuba nie odgrywa roli. Tym bardziej, że wyraźnie widać różnicę. Drzwi z rumowiska są po prostu mniejsze, nie tego typu (np. odległość nad oknem).

Do tych drzwi też nie pasują. Szerszy czerwony pasek jest bliżej. Przy pasowaniu użyto skalowania i pochylenia w pionie.

 

 

 

 

KOMENTARZE

  • @Autor
    Pan dowodzi, że używanie zbitki słownej „katastrofa smoleńska”, jest nieuzasadnione.
  • @Grzegorz Rossa,Yurko
    "Pan dowodzi, że używanie zbitki słownej „katastrofa smoleńska”, jest nieuzasadnione."

    być może to jest właśnie powód dlaczego bez przerwy jest ona używana i monotonnie powielana... aby się utrwaliła i mocą powszechnego używania stała się aksjomatem do rozmów na temat tego, co się wydarzyło w okolicach 10 kwietnia, gdzieś pomiędzy Warszawą a Moskwą... nikt nie będzie już pytał czy to była katastrofa, lecz tylko o to jak ona przebiegała... Pozdrawiam.
  • @autor
    to niedorzeczne, drzwi sa pogiete, zdjecia z roznych perspektyw, skal itd

    ten artykul niestety jest nierzetelny
  • @Avern
    Jeżeli w Smoleńsku było rozłożenie na ziemi złomu lotniczego, to Moskowia niczym nie ryzykuje propagując w Smoleńsku cokolwiek: katastrofa, zamach, wybuch, dobijanie rannych, meaconing, przestawione radiolatarnie, złe naprowadzanie, szympansy w wieży kontroli, niszczenie dowodów, kradzież kart i zobaczymy, co jeszcze wymyślą. Wszystko to nieważne. Ważne, że w Smoleńsku. W Smoleńsku, a nie gdzie indziej. Niczym nie ryzykuje. Przecież w Smoleńsku nic się nie wydarzyło.

    Pozdrawiam,
  • @Autor
    IMHO drzwi z "rumowiska" pochodzą z kadłuba nad centropłatem, a nie salonki.
  • W Tu-154 są jeszcze inne drzwi
    W kadłubie samolotu, po prawej stronie patrząc od przodu, oprócz dwóch par drzwi, tych najwyższych i tych najniższych znajdują się jeszcze piąte drzwi przy samym koncu kadłuba, obok bocznego silnika. Na przedstawianych zdjęciach szczątków widać prawdopodobnie właśnie tamte ostatnie. Sięgają one dolnego czerwonego pasa wymalowanego wzdłuż kadłuba, ale też nie mają centralnie umieszczonego okienka, jak te drzwi, których zdjęcia używane są przez Autora do porównań. Moim zdaniem wyjaśnia to sprawę drzwi.
  • @Grzegorz Rossa.
    nawet wybijanie łomem szyby by pasowało... przecież w każdym innym przypadku byłoby to kretyństwo durnia do kwadratu do kamery... i to kretyństwo, które się daje zabrać na taśmie za granicę... to wygląda jak podsuwanie atrakcyjnie wyglądających kąsków dziennikarzom, aby ich złapać na swój haczyk... podobnie jak kawałek krwawiącego mięsa który znalazł się na powierzchni ziemi miesiąc po zdarzeniu tuż przed przejściem pielgrzymki z Polski... który potem pochowano... ktoś tu manipuluję na otwartej ranie i uczuciach kilkudziesięciomilionowego narodu za przyzwoleniem jego zarządców... wymyślić mogą zdjęcia lotnicze, które coś powiedzą... coś... sztab fachowców od socjotechniki i manipulatorów po najlepszych uczelniach... nieograniczony budżet w porównaniu do standardowego wymiaru sprawiedliwości i stado usłużnych durni wpływu. Pozdrawiam.
  • @Avern
    Myślę, że okna wybijano, bo na szybach widoczne były naprężenia od wewnątrz; przecież wybijanie szyb nie zmieni kształtu okien!

    Proponuję zmierzyć ilość pikseli na tych oknach, bo w rzucie poziomym są jednak dosyć podobne... Przecież skoro zamachowcy do maskirowki mieli użyć stojącego 102 a 101 przemalować więc 102 przecież ma okna identyczne...

    Chyba nie da się udowodnić że to inny samolot, ale można udowodnić że te części pasują... Można za to udowodnić oszustwa w stenogramach i nagraniach CVR i to juz jest dowod wystarczający na mataczenie

    Pzodrawiam
  • @Avern
    Napisałem o tym: http://grzegorz.rossa.nowyekran.pl/post/10858,klamca-musi-miec-dobra-pamiec-i-znac-chemie .

    Pozdrawiam,
  • @Acontrario
    kluczowym pytaniem jest dlaczego mataczenie występuje... dlaczego podsuwane są tak sprzeczne ze sobą rzeczy, zjawiska, wersje, opinie ekspertów(tak zwanych ekspertów) dlaczego czołowi urzędnicy państwowi oficjalnymi wypowiedziami podsuwają tezę, że do wyjaśnienia przebiegu zdarzeń związanych z tak przeraźliwymi dla struktur niezależnego państwa i jego samodzielności nie jest potrzebna organom śledczym oryginały dowodów rzeczowych... czy pan prokurator lub premier zadowoliłby się kserokopią wypłaty jeżeli ta kopia jest uwiarygodniona przez medialne wypowiedzi i podpisy ciągle zmieniających wersje i ustalenia osób uwikłanych w sprawę? Kopie które zmieniają długość w zależności od pory roku, czasu słonecznego i rodzaju napięcia w gniazdku... a poza tym, czy te oryginały w ogóle jeszcze istnieją? jakieś włamanie było bodajże w lecie do biura komitetu w którym znajdują się słynne sejfy ze skrzynkami... wzajemny oskarżenia o szczegóły to wzajemny uwiarygodnianie się raportów millerodiny... oba głoszą: byłą katastrofa, ale .... ja niestety nie wierzę, że była katastrofa... sądzę, że ktoś wyeliminował odradzające się struktury niezależnej od imperium państwowości polskiej... na dzień dzisiejszy nie mam danych o tym kto to mógł być... ale nasze organa śledcze też nie mają, a wykluczają wszystko co nie pasuje do pierwotnie założonej wersji... to nielogiczne... i nie zgodne z regułami sztuki... czas pokaże... a każda próba dojścia do prawdy jest lepsza niż powielanie kłamstwa... życzę panom prokuratorom doskonałej pamięci i wieloletniego spoglądania w swoje oblicze w lustrze... i powtarzanie ja jestem w porządku... mam czyste sumienie... nie miałem wystarczających danych by zgłosić odrębne zdanie... to nie ja umyłem ręce... to na mnie nie naciskano... jestem uczciwy... to moja twarz... to twarz Polaka... to tyle w kwestii "tak zwanej katastrofy..." uważam, że katastrofa to była ale sensie moralne degrengolady i zaprzaństwa elit. Czas pokaże. Pozdrawiam.
  • @Avern
    Użyłem czegoś co jest rozpoznawalne, i stało się symboliczne.
  • @space
    Proszę przeczytać podpis pod zdjęciem. Perspektywa tutaj nie ma takiego znaczenia tylko wysokość. Skalowanie przebiegało według wysokości okna do równego poziomu. W takim spojrzeniu szerokość jest mniej ważna. Zresztą proszę spojrzeć na dodane zdjęcie z fragmentu kadłuba tupolewa który tez tam był. Okna wyraźnie są prostokątne a zdjęcie na wprost. Proszę porównać z perspektywą zielonego TU. Mimo perspektywy okienka pozostają w kwadracie. Było kilka modeli a nasz był LUX. Każda uwaga się przyda. Pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    Chyba to już symbolicznie używa się tych słów. Są rozpoznawalne. Pozdrawiam i zapraszam na dalszy ciąg.
  • @Yurko: Chyba to już symbolicznie używa się tych słów. Są rozpoznawalne.
    Wiem. Nie wiemy, w którym miejscu uprowadzono pasażerów Tu-154M 101. Jedyną znaną nam nazwą geograficzną jest „Smoleńsk”. Sam używam określenie „operacja smoleńska”.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Jest kod, myśl przewodnia tego strasznego Zdarzenia. To słowo "Bliźniaki".
    Bracia bliźniacy
    bliźniacze lotniska
    bliźniacze samoloty
    bliźniacze szczątki
    i nic nie jest pewne, co jest czym. Ale zawsze jest jakieś znamię, szczegół nie zawsze widoczny na pierwszy rzut oka. Pozdrawiam
  • @space
    A ma Pan zdjęcie miejsca z kołami ale od strony salonki? Zdjęcie gdzie leżą drzwi pokazane powyżej - aż cisnęło się, by zapytać czy tam były "zawiesie". Dobrze Pan wie, że kwestii kokpitu nie wyjaśnimy tak szybko. Pozdrawiam
  • @space
    Czy nie widzi Pan różnicy w odległości drzwi do szerszego czerwonego pasa? Wie Pan, że były różne modele tupolewów.
  • @pinifarina
    Nie na tyle są pogięte by powstała aż taka różnica w wysokości drzwi. Pozdrawiam
  • @Grzegorz Rossa.
    "tak zwana katastrofa, gdzieś pomiędzy Warszawą a Moskwą... około 10 kwietnia... z medialnymi objawami ukazanymi jako "pobojowisko" smoleńskie na śmietniku w pobliżu lotniska Siewierny..." czy fragment 1.24 to całość nagrania? w jakim celu zostało nagrane... jaka była rzeczywista trasa lotu samolotów, które opuściły Polskę w stronę federacji... jakie połączenia telefoniczne, satelitarne, radiowe były realizowane przez ostatnie godziny przed ogłoszeniem światu zdarzenia opisywanego jako katastrofa... kto z kim rozmawiał... ilu ludzi było na nogach z branży od rana po obu stronach granicy? z jakich formacji... kto nie spał tej nocy w ogóle... to dopiero początek pytań... większość z nich powinna być analizowana przez sztab kompetentnych ludzi ze służb zabezpieczających bezpieczeństwo naszego kraju... jeżeli tego nie zrobiono to albo tych służb nie ma albo zabezpieczają oni bezpieczeństwo nie naszego kraju... jest jeszcze opcja zerowa... dla paranoików... nasz kraj jako suwerenne niezależne państwo nie istnieje. Pozdrawiam. Nie wierzcie w każdą farsę jaką wierzyć wam każą.
  • @space
    Odpowiedź nie musi być potwierdzająca, może być także przecząca co może też być dowodem.
  • @Avern
    "jaka była rzeczywista trasa lotu samolotów, które opuściły Polskę w stronę federacji..."

    Nie ma dowodu, że TU154M opuścił Polskę, nie ma dowodu, że wystartował z Okęcia.
  • @konserwatystka
    zgoda... ale nie ma też dowodu, że nie latało kilka innych samolotów 8,9, 10 koło po cichu... jeżeli mataczenie odbywa się na taką skalę, że sugeruje to wprost udział w tym mataczeniu czynników rządowych co najmniej dwu państw to i ich współpraca w kwestii tejże "tak zwanej katastrofy" mogłaby być bardzo wielopoziomowa... nie wszystko co lata musi latać z Okęcia i przy udziale świadków... i tamtejszych strasznie zamglonych stałych marnych kamer... istotą zanegowania wiary w wersję mataczących nie jest odrzucenie jakiegoś fragmentu raportów millerodiny lecz odrzucenie ich jako całość... tak na prawdę to nie społeczeństwo powinno domagać się dowodów na konkretne tezy... w tak ważnej sprawie to czynniki oficjalne powinny wprost zabiegać aby nie było niczego co budzi wątpliwości w absolutnie każdym aspekcie tej sprawy... a tu jedna wielka ściema i granie na czas. Od samego początku. Pozdrawiam.
    I nie próbuję sprawiać wrażenia, że wiem więcej niż reszta... gówno wiem i to właśnie mnie przeraża w tej sprawie... boję się że znów ktoś odpowie za kilka lat...
    "W sumie to nie wiadomo co się z nimi stało... pewnie uciekli do Mandżurii. Ale wasz rząd brał udział w całokształcie czynności więc pytania kierujcie do niego... Oni nie mieli żadnych wątpliwości więc o co wam znowu chodzi...?"
  • @Avern
    Prokuratura ma odpowiednie materiały. Zdjęcia i filmy. ...7,8, 8 i 10 tego.
    Pozdrawiam. Bóg z nami, któż przeciw nam?
  • Drzwi
    Odnośnie drzwi, pasują np te:
    http://niezalezna.pl/uploads/foto/2011/02/tu_154_m_fot_odh.jpg
    http://e.autokrata.pl/a887/8c905114000e07f24bc62509
    Ostatnie w tym ciągu okien są również drzwi (w powiększeniu widać charakterystyczny pasek nad nimi)
    Pozdrawiam
  • @Marek Dąbrowski
    Tak, sprawdzę ale czy paski będą pasowały? Musiałoby być też i mniejsze okienko. Widzimy, że przy różnych drzwiach różnica jest taka sama tzn cienki pasek pasuje w obu przypadkach a szeroki już nie. Więc i przy trzecich drzwiach będzie podobnie. Jest widoczna po prostu inna odległość między paskami. Pozdrawiam
  • @Yurko
    Przepraszam - 7,8, 9 i 10
  • @Zeten
    Tylko że odległość między paskami jest wszędzie jednakowa. Tu występuje różnica. Ś.p. Prof. Wróbel mówił po analizie zdjęć, także satelitarnych, że widzi na tym pobojowisku dwa samoloty ale nie widzi tego o nr. bocznym 101. Pozdrawiam
  • Drzwi
    Nie można wykluczyć niczego. Różnica tkwi w czerwonych paskach i obojętne czy drzwi są mniejsze czy większe muszą pasować do malowania. Drzwi leżą razem z przednią częścią samolotu, poznajemy to po kołach przednich. Czy ten "układ" nie wskazuje na zrzut?
  • Manipulujesz!!!
    Twoje zdjęcie nr 5 przedstawiające wrak z wywiniętymi oknami jest zmanipulowane przez "ściśnięcie kadru" przez co, okna są wąskie!!!

    Tu masz normalne zdjęcie:
    http://img20.otofotki.pl/obrazki/yd45_4otwory.jpg

    Więcej rzetelności.
  • AUTOR JEST NIERZETELNY !!!
    Porównać zdjęcia:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7769751,_Do_milego____ostatnie_slowa_pilotow_tu_154_do_Okecia.html

    oraz (drzwi z innego kąta):

    http://grawitacja44.wordpress.com/2010/05/06/szokujace-fotografie-martwych-cial-ze-smolenska/katastrofa-tu154-smolensk-2/


    Moja rada - nie nabijać Autorowi komentarzy. Złe śledztwo jest gorsze niż żadne śledztwo. Przeczytać 3 ostatnie artykuły, nie komentować, nie polecać.

    Nie traćmy czasu na pouczanie kogoś, kto nie szanuje naszych uwag - jest dużo ważniejszych rzeczy do zrobienia.

    Kłaniam się
  • @Yurko: bliźniacze lotniska bliźniacze samoloty bliźniacze szczątki
    Po co?

    ============================================
    „nic nie jest pewne, co jest czym”
    ============================================

    Wiadomo, że złom lotniczy leżący w Smoleńsku nie jest rozbitym samolotem, bo tam samolot nie upadł. Wiadomo, że pasażerowie Tu-154M 101 są ofiarami morderstwa, a nie katastrofy, bo katastrofy nie było.

    ============================================
    „szczegół nie zawsze widoczny na pierwszy rzut oka”
    ============================================

    Niska jakość upozorowania miejsca wypadku bije drągiem po oczach.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Dokładnie tak. Pozdrawiam
  • @space
    Nie podał kolega żadnego przykładu mojej rzekomej nierzetelności. O co więc chodzi? Pozdrawiam
  • @Kindow
    Może i tak. Nie wiem, to zdjęcie które wrzuciłeś jest kadrem z filmu. Różne są dopasowania rozdzielczości monitora np 16:9 wtedy obraz jest spłaszczony. Powinieneś wiedzieć.

    Te drzwi które pokazujesz nie mają czerwonych pasków, cieńszego i szerszego więc nie brałem w ogóle pod uwagę.

    Nie widzicie tego? O co Wam chodzi? Tyle widzicie że aż nie widzicie?

    Nie mają czerwonych pasków. Są białe.

    Komu więc można ufać?

    A może nie było maskirówki? Powstrzymam się od dalszego komentarza. Mam nadzieję, że inne osoby zauważą do czego koledzy zmierzają.
    Pozdrawiam
  • @zwyczajnie normalny
    Proszę czytać ze zrozumieniem i zapoznać się z 3-ma wątkami, które analizują zdjęcia. Dopiero po tym się wypowiadać.

    Pozdrawiam
  • @space
    Brak kokpitu oraz liny na filmiku Koli - to kolejne bardzo ważne (!) cegiełki do tej tajemnicy.
  • @Kapą
    Nie jestem pewien - być może liny to zwisające połamane gałęzie, a co do kokpitu - nie ma pewności, że widać go gdziekolwiek. Być może rozpadł się, jak twierdzą Rosjanie. (To, co pozornie wygląda na kokpit jest, zdaje się, obudową silnika).
  • @ Widze wiec jestem
    "Nie jestem pewien - być może liny to zwisające połamane gałęzie"
    Przeciez poruszaja sie trzy liny rownolegle do siebie. Galezie tak nie potrafia.
    "Niech Pan uszanuje czytelników i ocali swój honor ..."- niech sie Pan Space nie wypowiada w imieniu czytelnikow. I bardzo prosze mniej wrednosci w komentarzach a wiecej faktow.
  • @mssm
    Przeprosiłem za nieetyczne komentarze w poście "Salon w NE. Atak ".

    Jeśli gałąź ma trzy równoległe zakończenia, to może i potrafią.

    Faktów nie szczędziłem - odniosłem się merytorycznie do niedopatrzeń Autora.
  • @pinifarina
    Proszę spójrz na wysokość okna. Okna idą w jednej linii i paski czerwone też. Dopasowałem wysokość okna w drzwiach do pozostałych okien. Proszę nie ulegać sugestii Space. Reszta wychodzi sama tzn położenie pasków. Jak by nie naciągać, i tak drzwi są innej wielkości. Czy tego nie widać? Pozdrawiam
  • @space
    Jeśli Space oczekuje szacunku, niech nie podsyła wątpliwej jakości zdjęć z gazety Wybiórczej. Nic z nich nie wynika. Nie zrobił Pan żadnego zestawienia tylko wysyłka zdjęć luzem. Szkoda słów.
    Pan mnie zmusza swoimi aroganckimi wpisami do usuwania Pana komentarzy.
  • @mssm
    Dzięki, pewnie do "zawiesi" wrócimy. pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej