Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
93 posty 868 komentarzy

Cud wcielonego ducha

Yurko - Cud wcielonego ducha, pierwsze słowa z wiersza Cypriana Norwida pt. PISMO, czyli nie szermować, krzyczéć, Lecz całą siłą działać

Różnica

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Niniejsze zestawienie porównuje zdjęcia dwóch tupolewów.

powiększenie zdjęć przez kliknięcie prawym przyciskiem myszy

Zwróćmy uwagę jak równo wzdłuż ucięty jest ten fragment kadłuba.

ps.

23.05.2011. Usunąłem z artykułu zdjęcie, które wywołało sporo zamętu. Przyznaję, że popełniłem błąd i fragment  kadłuba który był tu pokazany pochodził z tupolewa. Znalazłem w końcu czas, by to sprawdzić ponownie. Za błąd przepraszam.

Pozostałą część  analizy porównawczej pozostawiam, gdyż nie udowodniono dotąd, że jest inaczej niż sugeruje moje zestawienie.

Zagadnienie dokładania szczątków samolotu, wędrowanie części i dwa bliźniacze niejsca są już znane.

 

KOMENTARZE

  • Jakie z tego można wyciągnąć wnioski?
    Może samolot tak jak już wiemy z zapisu czarnych skrzynek "odszedł" na lotnisko zapasowe, natomiast w zaroślach przed płytą lotniska Siewiernyj II dokonano eksplozji samolotu klonu.
    Ma to sens, gdyż tłumaczyłoby:
    1. różnicę w podawanym czasie katastrofy,
    2. wyjaśniałoby dlaczego samolot nie odszedł mimo wydanego polecenia,
    3. brak ciał, foteli i bagażu ofiar na pierwszych filmach z miejsca katastrofy,
    4. wyraźne wrażenie inscenizacji na filmie Wiśniewskiego,
    5. wbrew zasadą aerodynamiki porozrzucane szczątki,
    6. sprzeczne informacje na temat odgłosu wybuchu (wybuchów),
    7. sprzeczne informacje na temat położenia kadłuba względem poziomu ziemi,
    8. przecięcie przewodu na trakcji elektrycznej w innym czasie niż czas katastrofy,
    9. ścięcie końcówek drzew pod różnymi kątami i na różnych wysokościach.
    Inscenizacja z jakoby katastrofą samolotu TU-154M w katastrofie podczas próby lądowania na lotnisku Siewiernyj II ma sens i tłumaczy pewne istotne aspekty sprawy, a mianowicie fakt iż nie przeżył katastrofy absolutnie nikt, co jest niemożliwe, natomiast jest możliwe gdy uwzględnimy założenie, że wszyscy zostali zlikwidowani w innym nieznanym miejscu, a ciała później podrzucono w miejsce zainscenizowanego wypadku. Następnym faktem dowodzącym, iż samolot mógł być podstępnie zwabiony w inne miejsce lądowania to to, że służbą rosyjskim zależało na przejęciu elementów systemu łączności i kodów do niego w stanie nienaruszonym, a możliwość taką dawało tylko sprowadzenie samolotu na ziemię w stanie nieuszkodzonym. System ten nie odnalazł się do dziś, a NATO w ciągu doby zmieniło kody.
    AdNovum
  • Dobra robota!
    Nie chcę się wymądrzać, ale wiedziałem o tym (że to nie jest wrak naszego samolotu) od prawie roku. Stąd też ta cała szopka z przetrzymywaniem wraku i jego niszczeniem, o pomyśle przetopienia go na pomnik nie wspomnę! Przypomnę tylko ,że pierwszą osobą-ekspertem, która wyraziła pogląd ,że w Smoleńsku szczątki nie pochodzą z TU-154 "101" był śp. dr Wróbel , rzekomo zamordowany przez swojego syna.
    Obawiam się tylko jednego, przekonanych nie trzeba już przekonywać, a reszta i tak nie uwierzy. Jak to kiedyś ktoś powiedział ukrywać należy tylko małe kłamstewka, dużych kłamstw nie trzeba , obronią się same ze względu na swe nieprawdopodobieństwo.

    Pozdrawiam Świątecznie
  • @Płotka
    W świetle zdjęcia, na którym porównuje się fragment kadłuba z miejsca katastrofy i rzeczywistych okien z samolotu TU-154M widać wyraźnie, że nie był to samolot typu TU-154M. W związku z tym mam propozycję do autora aby tą samą metodą na podstawie zdjęć innych typów samolotów najprawdopodobniej produkcji rosyjskiej (radzieckiej) określił typ samolotu jaki w rzeczywistości eksplodował w zaroślach znajdujących się przed płytą lotniska Siewiernyj II w dniu 10.04.2010 roku.
    Myślę, że jest to ciekawy wątek dochodzenia prawdy i realny dowód na to, że miał miejsce zamach na polską delegację na czele z głową państwa prezydenta ś.p. Lecha Kaczyńskiego.
    AdNovum
  • @autor
    Yurko, świetna robota! Te okna na końcu faktycznie wyglądają całkowicie inaczej.

    Wrzuć jeszcze porównanie klapy drzwiowej - tu już różnice są drastyczne.

    A jeśli chodzi o kratkę na silniku to proszę porównać jeszcze 101 przed i po bo może w Samarze coś majstrowali przy silnikach i wymieniali te klapki na inne
  • @Acontrario
    Będzie klapa drzwiowa. Jeśli chodzi o silniki to gdzieś czytałem, że je wymieniano więc może i stąd ta różnica w długości, poza kątem robienia zdjęcia oczywiście. Najlepiej byłoby mieć zdjęcia z jednakowego kąta, ale nie mam. Pliki sa duże, ale musiałem zmniejszyć bo napisy robione ze zdjęciami nie mieściły się w ramach. :) Pozdrawiam
  • @AdNovum
    Potrzeba na takie badanie czasu, jest to żmudna praca. Pozdrawiam. Jezus Żyje, zmartwychwstał prawdziwie!
  • @Yurko,Acontrario
    Jak widać te puzzle nie zawsze pasują do siebie, ponieważ są z dwóch lub kilku układanek... pozdrawiam i wytrwałości raz kolejny życzę. I raz kolejny dodam, że mam coraz silniejsze przekonanie, iż Smoleńsk to początek końca Rosji w Polsce... nawet jeżeli zainteresowani jeszcze tym nie wiedzą.
  • @Wiesław P
    Oczywiście!- na zdjęciu z miejsca katastrofy (link podany przez Ciebie) widać wyraźnie, że nie jest to ogon Naszego samolotu rządowego TU-154M nr.101.
    Jesteśmy obiektem nachalnej i prymitywnej inscenizacji dokonanej przez organizatorów zamachu.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @Wiesław P
    Po za tym jeszcze chciałbym dodać jeszcze uwagę dotyczącą zdjęcia samolotu po katastrofie w dniu 10.04.10r.
    Otóż zdjęcie właśnie tego elementu kadłuba jest ważnym elementem, na którym można dokonać analizy skutku wybuch. A więc z jakiego kierunku nastąpiła fala uderzeniowa, w tym wypadku od dołu do góry wnioskować to można po obserwacji charakterystycznych śladów pozostawionych po odłamkach rozrzuconych siłą wybuchu. Wyraźnie widać kierunek od dołu czyli od kadłuba do góry, gdyż najbardziej są uszkodzone i porozbijane skrzydła górne ogona, potwierdzają to również smugi w dolnej części ogona rozchodzące się wyraźnie w kierunku do góry. Dowodzić tego może również fakt utrat całej górnej części kadłuba, który pod wpływem tegoż wybuchu uległ całkowitemu rozerwaniu na drobne fragmenty.
    Następnym elementem potwierdzającym kierunek fali uderzeniowej jak nastąpiła po wybuchu jest zniszczenie krawędzi natarcia w jej części od mniej więcej połowy długości aż po część górną. Zaprzecza to możliwości, przekręcenia się samolotu do góry kołami pod wpływem mitycznego urwania skrzydła i zrobienie w wyniku tego półobrotu na plecy, gdyż przy takim przyziemieniu górna część ogona uległaby największym zniszczeniom i praktycznie uległby on w wyniku tego całkowitemu ścięciu czego na zdjęciu nie widzimy.
    Kolejnym i ostatnim dowodem wskazującym na wybuch z kierunku od dołu, czyli z kierunku od kadłuba, jest oderwanie ogona od tegoż kadłuba. Trzeba tu zaznaczyć gwoli wyjaśnienia, że mocowanie ogona do kadłuba, a szczególnie w tym typie samolotu jest najmocniejsze właśnie u jego podstawy, więc w przypadku przyziemienia samolotu w pozycji do góry kołami ogon w swej górnej części zostałby zmiażdżony lub odłamany lub pogięty natomiast nigdy nie oderwałby się od konstrukcji nośnej samolotu, która w tym miejscu wiązania jest najmocniejsza. Oderwanie więc ogona od najmocniejszej części nośnej samolotu dodatkowo świadczy o wybuchu jaki nastąpił wewnątrz kadłuba w wyniku czego konstrukcja nośna samolotu została rozerwana na kilka części.
    AdNovum
  • @AdNovum: w zaroślach przed płytą lotniska Siewiernyj II dokonano eksplozji
    Tam nie ma śladów eksplozji.
  • @Grzegorz Rossa.
    A skąd taka wiedza? Samolot nie eksplodował na ziemi tylko 8-10 metrów nad jej powierzchnią.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @AdNovum: A skąd taka wiedza?
    U mnie.

    Pozdrawiam,
  • @Grzegorz Rossa.
    Proszę więc ją przedstawić.
    Jeszcze raz pozdrawiam Pana.
    AdNovum
  • @Yurko
    Ciekawe zestawienie. Co to tak w zasadzie jest ten element przypominający kratkę ? Czy to jakiś istotny element ? Teoretycznie przy produkcji seryjnej nawet samochody czy telewizory mogą się od siebie różnić i nie musi to być przyczyną awaryjnego działania, ciekawe jak na elementach wraku to by wyglądało. Co do okienek to faktycznie wyglądają na inne, ale zdjęcie TU w całości jest pod większym kątem niż tego kawałka blachy pogiętej w dodatku. Nie ulega wątpliwości że takie chałupnicze poszukiwania są potrzebne, ale mogą służyć jedynie do postawienia nowych wątków, których badaniem powinna się w sposób specjalistyczny zająć prokuratura, przede wszystkim powinien wrócić wrak i z tego co zostało na szkielecie dopasowanym do naszego TU wyklepać te wszystkie blachy, niestety pewnie okazałoby się większości brak, okienka celowo wybite to widzieliśmy dobrze, że jest nagrane, sam ten fakt powinien być dyskwalifikujący dla ludzi co dopuścili do takiego traktowania głównych materiałów dowodowych. Niestety większości chyba tym na razie nie przekonamy...
  • @Yurko
    prosba ..
    A moze jest mozliwosc porownania statecznika (ogona), jaki pokazuja z Sewierngo (zdjecia i nagrania), a 101-ka i 102-ka ze zdejec powyzej prezentowanych. Tu nasuwa sie pytanie, czy my wiemy na 100%, ktory - ktory?
    Porownac jednak byloby warto.
    To, ze na Sewiernym byla inscenizacja nie ulega watpliwosci. Pan Wrobel zginal, bo mial na to twardy dowod. Pozostaje pytanie, czy tym co on wiedzial zdazyl podzielic sie z p. Macierewiczem.
    pozdrawiam
  • @Paulo
    "..okienka celowo wybite to widzieliśmy dobrze....".
    Nie tylko My to widzieliśmy ale widzi to również cały świat.
    Niszczenie dowodów jest karalne, natomiast niszczenie dowodów dotyczących "katastrofy" o jakiej tu piszemy jest megaprzestępstwem.
    Czego to dowodzi? Ano dowodzi to tego, że ci co dokonali tego dzieła czują się całkowicie bezkarni. I oby nie mieli racji, ale jak dotychczas mają się dobrze, włos z głowy im nie spadł, rządzą i dzielą, eskalują terror oraz robią to co najbardziej lubią czyli kręcą lody. A więc mają podobne poczucie bezpieczeństwa do tego jakie mieli komunistyczni przestępcy, zdrajcy i agenci obcych mocarstw oraz ich tubylczy aparat władzy po 1989 roku.
    Myślę, że w chwili obecnej Polska znalazła się na krawędzi i teraz zależy czy przechyli się we właściwą stronę i zacznie się przełamywać społeczna niemoc czy też znajdzie się po tej drugiej niewłaściwej stronie ciemności strachu, zniewolenia i biedy.
    AdNovum
  • @AdNovum: Proszę więc ją przedstawić.
    W jaki sposób?

    Pozdrawiam,
  • @Wiesław P
    Na zdjęciu z miejsca katastrofy uwidoczniony tam ogon nie jest ogonem TU-154M. Trzeba by zmierzyć kąt natarcia skrzydeł ogona, długość obłej końcówki na jego szczycie oraz długość połączenia skrzydła znajdującego się na końcówce ogona z konstrukcją ogona. Według mnie te parametry nie pasują do ogona TU-154M.
    AdNovum
  • @Grzegorz Rossa.
    Jeśli nie jest to objęte tajemnicą państwową to można choćby tu na forum.
    Natomiast ze swej strony nadal podtrzymuję tezę, że samolot eksplodował (raczej implodował) na wysokości 8-10 m nad powierzchnią ziemi poniżej linii drzew.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • @Wiesław P
    A jeśli chodzi o zasugerowane przez Pana wystawanie płetwy steru ponad obłe zakończenie ogona to jednak nie wystaje. Natomiast długość tej obłej końcówki zakończenia ogona ze zdjęcia szczątków katastrofy różni się od długości obłej końcówki zakończenia ogona samolotu TU-154M.
    Natomiast jeśliby dokładnie przeanalizować problem wzmocnionego węzła konstrukcyjnego występującego w tylnej części konstrukcji TU-154M, a więc od tego odcinka kadłuba gdzie znajdują się dwa boczne silniki i następnie jeden centralnie podogonowo umieszczony silnik tylny to okazałoby się, że jest to najmocniejsza część konstrukcji samolotu, mocniejsza nawet niż część, w której przymocowane są skrzydła do konstrukcji kadłuba. Wynika to z oczywistego faktu, że tam w tej tylnej części kadłuba wytwarzana jest cała siła ciągu tego potężnego samolotu, ogon zaś ze względu na umieszczenie skrzydeł na jego szczycie musi mieć konstrukcję konstrukcję na tyle mocną aby te skrzydła nie oderwały go podczas największych przyspieszeń samolotu od kadłuba. Więc oderwanie ogona na zdjęciu świadczy o tym iż przyczyną tego mógł być eksplodujący silnik centralny umieszczony właśnie pod ogonem i stąd ten efekt oderwania się ogona od konstrukcji samolotu.
    Ten właśnie fakt dowodzi, że nie było to zwykłe lądowanie awaryjne.
    AdNovum
  • @AdNovum: choćby tu na forum.
    Ale Pan mnie nastraszył! Cenzura wycięła?! W tej chwili sprawdzam.

    Pozdrawiam,
  • @autor
    to zdjęcia po róznym kątem
  • O kraterze...
    Na zdjęciu satelitarnym z 12.04.2010 r. (Digital Globe) widoczny jest krater o obrysie zbliżonym do owalu. Wymiary ok. 8 x 6 [m].

    Jest wysoce prawdopodobne, że powstał po eksplozji punktowego ładunku wybuchowego pod obiektem podłużnym - stąd kształt owalny a nie kolisty. Głębokość krateru nie przekracza jednego metra nie licząc otoczki z wypchniętej eksplozją ziemi .
    Zwracam uwagę na ciemny pierścień wokół przedmiotowego zagłębienia. Jest wysoce prawdopodobne, że powstał on w wyniku działania gorących produktów gazowych eksplozji.

    http://w153.wrzuta.pl/obraz/a2A0SG1u7U0/krater_1

    Ten krater występuje także na rosyjskim zdjęciu satelitarnym z 11.04.2010 lecz nie ma go na zdjęciu cz.-b. z 5.04.2010 r. prezentowanym w Fakcie a przywiezionym z USA przez A.Macierewicza.
  • Spoterrzy polscy i zagraniczni
    - to oni jako jedni z pierwszych zwrócili uwagę, na różnice między
    Tu-154M o nr bocznym nr 101 a resztkam samolotu (samolotów?) leżącego na "miejscu katastrofy".
  • @AlterNemo
    Ten krater nie musiał powstać w wyniku eksplozji naziemnej, równie dobrze może być to ślad spadającego z dużą prędkością ciężkiego o dużych gabarytach fragmentu kadłuba samolotu np. kokpitu, który to w miękkim torfowym gruncie wyżłobił właśnie taki rów o 8x6 m. Proszę te wymiary porównać z wymiarami właśnie kokpitu- mogą być podobne.
    Natomiast ten wyżłobienie w terenie o jakich Pan pisze i przedstawia na zdjęciu satelitarnym jest dodatkowym dowodem na to, że wybuch nastąpił nad powierzchnią ziemi, gdyż nie ma śladów aby samolot całą powierzchnią kadłuba suną po ziemi. Natomiast są lokalne ślady niewielkich wyżłobień i kraterów (w tym ten o którym Pan pisze i jest on jednocześnie największy), a więc ślady potwierdzające, że na ziemię spadały fragmenty samolotu, który rozpadł się w powietrzu.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • Z jakiego samolotu jest ta czesc...?
    Na tej stronie, w dolnej jej czesci, pod wiideo, sa 3 zdjeciia tupolewa (?) z miejsca katastrofy. Srodkowe zdjecie czesci nie jest na pewno czescia tupolewa, ta czesc, znajdowala sie tez na innej stronie pod nazwa "tutka". Wyraznie widoczny jest napis na niej ale nie jest to czescia napisu: "Rzeczpospolita, czy tez Republic of..." Jest to RIANOV.., niestety na tym konczy sie ten napis. Nie wiem, jak wiarygodna jest ta strona, moze jest to prowokacja. Strona ta istnieje juz dawno.
    http://humanityinchaos.com/PolishPresidentMurdered-4a.html
    pzdr.
  • @Yurko
    Niech Pan przyrówna w taki sam sposób ten fragment wycinka kadłuba z zachowanymi oknami do podobnego fragmentu samolotu TU-134A.
    Pozdrawiam.
    AdNovum
  • TO NA 100% ten samolot (spadł TU154m-101)
    Autor popełnił błąd: zdjęcia samolotów pokazane są w perspektywie, która skraca podstawy i okna wyglądają na bardziej prostokątne. (edytowałem - tym razem to ja się pomyliłem, ale główne przesłanie mojego posta nie zmienia się)

    Moja krótka analiza dowodzi, że w Smoleńsku leżały szczątki rządowego TU154. Należy porównać szczegóły dwóch następujących zdjęć:

    http://zamach.eu/

    oraz

    http://www.pawelgebski.pl/pl/nowosci/zdjecie/1153-tupolev-tu154-poland-air-force.html

    Odpowiadające sobie fragmenty ogonów są identycznie pomalowane.

    Dla potwierdzenia zdjęcia: 27 sekunda filmu:

    http://www.youtube.com/watch?v=vI6lt1gz8_E&feature=related

    Nie siejmy dezinformacji - nie publikujmy bez gruntownego rozpatrzenia wszelkich alternatyw.

    pozdrawiam
  • porównanie
    Porównanie części poszycia z oknami nie jest najlepsze z jednego prostego powodu - fotografia z miejsca katastrofy przedstawia ten fragment pochylony do tyłu dlatego zmienione są proporcje. Już lepsze IMHO są fotki z ruskim wybijającym szyby - tu łatwiej to porównać.

    pozdrawiam
  • @katharsis
    ten napis to RIANOVOSTI - został naniesiony na fotkę celem zabezpieczenia praw autorskich i nie ma go fizycznie na tych szczątkach :)

    pozdrawiam
  • @ Yurko
    Według mnie "space" ma rację. Popełniłeś błąd. Spróbuj zdjęcie z dwoma oknami, które wkleiłeś na kadłub rozciągnąć tak żeby okna mniej więcej były rozciągnięte do rozmiarów widocznych na zdjęciu całego kadłuba. Zapewne okaże się wtedy, że odległość okna do namalowanego pasa pokrywa się z odległością na zdjęciu całego kadłuba.
    Aby dokonywać takich porównań zdjęcia muszą być wykonane obiektywem o tej samej ogniskowej i pod tym samym kątem. Uwzględnić też należy odległość obiektu od obiektywu. To naturalne, że pod dużym kątem kwadrat widzimy jako prostokąt, stąd błąd w stwierdzeniu, że są to okna innego samolotu. Proszę wykonać takie nałożenie zdjęć z rozciągniętym oknem i zamieścić powyżej. Obawiam się, że to jednak fałszywy trop. Pozdrawiam
  • @Yurko
    jeśli chodzi o porównanie okien, to jest ono zafałszowane bo kadłub jest pod zbyt wielkim kątem - im bardziej wychylony tym okienka wydają się być węższe a nałożona fotka niewyskalowana

    zdjęcie kadłuba powinno być wykonane pod kątem prostym, mam nawet jedno takie i wyślę na maila, pozdrawiam
  • @pinifarina
    Tak, wiem. Zdjęć pod takim samym kątem nie udało mi się znaleźć. Przyjąłem więc konstrukcję statecznika za bazę gdyż tam ten kat najmniej się różni
  • @space
    Leżały z 154M i innego samolotu. I takie i takie. Dziękuję za linki. Film jest jest znany. Pozdrawiam
  • @fasachalan
    Skalowałem nie po to by dopasować okna do siebie za wszelka cenę ale by uzyskać względnie zbliżoną wielkość okien. Gdybym je dopasował wg schematu okno-linia to byłyby znacznie większe od oryginalnych.
  • @opal
    Stateczniki, szczególnie u góry mają inne wykończenie malowania zależnie od tego czy samolot był "przed" czy "po" remoncie. Różni się najbardziej 102 przed i po. Pozdrawiam
  • @AdNovum
    I ja mam wątpliwości. Porównując malowanie wychodzi, że ani tak ani tak. Jakby trzeci...
  • @kovir
    Chodziło mi o tę część. Wiemy, że niektóre typowe fragmenty, szczególnie te większe są na pewno z tutki. Przez zestawianie dociekam, która. Być może, że 101, ale chodzi o pewność. Pozdrawiam
  • @space
    Na zdjęciu z tego filmu (swoją drogą świetny filmik) nie widać końcówki statecznika. Tam występuje różnica. Zobacz zdjęcie wiodące. W 102 bardziej "tłuste malowanie", inna powierzchnia przylegania do małych skrzydełek statecznika, oraz powyższe zdjęcia 102 przed i po remoncie. Chcemy znać prawdę, a ona odsłania się nam stopniowo. Pozdrawiam
  • @arkadia6810
    Niestety ale całkiem możliwe, że część tych szczątków pochodzi od nr 101. Gdyby piloci byli winni, to Rosjanie bez problemów oddaliby cz. skrzynki, dokumentację, ciała jak należy z szacunkiem, i wrak samolotu Ale tak nie jest, więc dociekamy prawdy. Pozdrawiam
  • @katharsis
    Dziękuję za link. Bardzo ciekawy materiał. Pozdrawiam
  • @Acontrario
    To czekam.
  • @Yurko
    Jeśli nie uda nam się wykazać, że są tam szczątki innego samolotu niż prezydencka 101-ka to i tak będziemy bliżej prawdy, bo wyeliminujemy teorię, która doprowadza do dezinformacji i będziemy się mogli skupić na prawdziwej wersji przeprowadzenia zamachu (co jest praktycznie pewne).

    Dlatego proszę Szanownego Autora o zdjęcia takich fragmentów, których nie da się dopasować do 101-ki albo o wyraźne stwierdzenie, że prawdopodobnie się pomylił - przyznanie się do błędu jest ukazaniem wielkości człowieka a trwanie w błędzie - małości.

    pozdrawiam!
  • @space
    Zerknij jeszcze na spód silnika nr. 102 przed i po remoncie. Różnią się. Widać to na zdjęciach.
  • @Yurko
    To proszę przeskalować do wielkości zdjęcia kadłuba, wkleić i zamieścić powyżej. Samo wydłużenie wysokości okna tak by proporcje do szerokości widocznej na zdjęciu całego kadłuba zasymuluje zmianę położenie aparatu względem kadłuba i wtedy zmieni sie odległość malowanej linii. Niestety porównywanie tych dwóch zdjęć jest już błędem i pociąga za sobą błędne wnioski.
  • @space
    Moim materiałem nie zaprzeczam, że mogą na polanie leżeć niektóre części nr 101. Proszę przeczytać "Różnica razy 2" i drugą część tegoż. I spokojnie, nie kłóćmy się. Mi chodzi o syntezę dlatego nie stawiam żadnych hipotez, nie snuję domysłów. Przyznaję, że wycinek z filmu "ostrołęckiego" można było lepiej dopasować. W komentarzach o tym wspomniałem. Nie chodzi tutaj o nas, naszą małość czy wielkość. Bardzo długo zastanawiałem się czy poruszyć ten temat. Przejrzałem mnóstwo zdjęć z tych które są dostępne w necie. Sęk w tym, że prokuratura, zdjęć z netu nie bierze pod uwagę. Tak to wygląda. Ale czy 101 to 101? Czy Pan mnie nie podpuszcza przypadkiem - pytaniem cyt: Dlatego proszę Szanownego Autora o zdjęcia takich fragmentów, których nie da się dopasować do 101-ki..." Pan też może takich zdjęć poszukać. Prawda? A tymczasem proszę przejść do następnych części.

    ps Mój wpis nie przeszkadza w tym o czym Pan pisze.
    Jeśli nie uda nam się wykazać, że są tam szczątki innego samolotu niż prezydencka 101-ka to i tak będziemy bliżej prawdy - napisał Pan na wstępie i o to właśnie chodzi. Pozdrawiam serdecznie.
  • @Yurko
    To nie ja stawiam tezę, że są tam szczątki inne niż 101-ka, nie do mnie więc należy jej dowodzenie. Materiały, które Pan przedstawił są dla mnie mało rzetelne i przekonujące.

    Co do części drugiej - wezmę udział w dyskusji i spróbuję sam dopasować zdjęcie drzwi do zdjęć lub filmu z lądowania, przedstawię wyniki, uważam, że zrobił to Pan za mało dokładnie.

    Poszukiwanie prawdy to również falsyfikowanie teorii, które nie dają się potwierdzić. Jeśli zajmujemy się tak ważnymi sprawami, musimy być bardzo ostrożni i staranni.

    Kłaniam się
  • @Płotka
    I ja pozdrawiam. Wszystkiego dobrego
  • @space
    Będzie o tym artykuł, cierpliwości. Pozdrawiam

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej